Paweł Graś mieszka u... mamy
Rzecznik rządu formalnie nie jest zameldowany w zabytkowym pałacyku, którego powinien pilnować, ale u mamy! Nie mieszka jednak w miejscu zameldowania, a to rodzi nietypowe problemy. Na przykład trudno go namierzyć. Taki problem miał sąd, który nałożył grzywnę na małżeństwo Grasiów.
- Przyszłość Grasia zależy od CBA
- Graś: Chcemy uniknąć wojny z prezydentem
- Młodzi z PiS zbierają na lokum dla Grasia
- Skarbówka wzięła się za ministra Grasia
- Skarbówka prześwietli finanse Grasia
- Zobacz, jak PiS szydzi z rzecznika-dozorcy
- Kolejna finansowa wpadka rzecznika rządu
- Zobacz, jak PiS szydzi z rozrzutności Grasia
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rzecznik rządu Paweł Graś wciąż oficjalnie pełni funkcję członka zarządu spółki Agemark w Zabierzowie (woj. małopolskie) - pisze "Super Express"
Sąd właśnie odrzucił złożony przez ministra wniosek o wykreślenie go z zarządu. Bo nie dołączył potwierdzenia wpłaty 250 zł za ogłoszenie w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. Nie wiadomo jednak, czy zwrócony wniosek trafi do rąk rzecznika rządu, bo wymiar sprawiedliwości nie może ustalić jego adresu. Niedawno Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia bezskutecznie szukał Pawła Grasia przez kilka miesięcy. I w końcu skazał go na grzywnę - dodaje tabloid.
W latach 2005-2006 sąd dwukrotnie ukarał małżeństwo Grasiów grzywną po 1000 zł, bo nie przedstawili sprawozdania z działalności swojej spółki. Sędzia nakładający karę przez kilka miesięcy próbował namierzyć ówczesnego posła PO i jego żonę. Bezskutecznie, bo nie przebywali w miejscu zameldowania. Oficjalnie Graś jest zameldowany w Kętach u swojej mamy. Jego małżonka Dagmara (prezes spółki Agemark) też ma meldunek u mamy, ale w Oświęcimiu - wyjaśnia gazeta.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!