Bielan uspokaja: Kamiński trafił do elity
Nowy wiceszef frakcji konserwatystów Adam Bielan nie przejmuje się, że jego kolega Michał Kamiński przegrał walkę o fotel wiceszefa europarlamentu. I przekuwa tę porażkę w sukces. "Będzie członkiem konferencji przewodniczących. Gdy Buzek nie będzie już szefem parlamentu, Kamiński będzie jedynym Polakiem w tym gronie" - mówi Bielan DZIENNIKOWI.
- Kamiński: Nie jestem antysemitą
- "Nie wypada dystansować się od prezesa"
- Porażka Kamińskiego w europarlamencie
- PiS: Porażka Kamińskiego to wina PO
- Brytyjskie media o Kamińskim: Ekstremista
- "Kamiński z PiS to rasista i homofob"
- Europoseł PiS: Co z moim wielkim sukcesem?
- Media o Kamińskim: Antysemita
- Polska zetnie się z Niemcami i Francją
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
MARCIN GRACZYK: Dlaczego Michał Kamiński przegrał głosowanie w sprawie objęcia funkcji wiceszefa Parlamentu Europejskiego?
ADAM BIELAN*: Mieliśmy w tej sprawie porozumienie z Europejską Partią Ludową, z którego ta partia się nie wywiązała. To pokazuje siłę, jaką w tej partii ma Platforma. My obiecaliśmy
poparcie nie tylko PiS, ale całej naszej frakcji dla Jerzego Buzka i się z tego wywiązaliśmy. PO obiecywała, że przekona resztę swojej frakcji do Kamińskiego i nic z tego nie wyszło. Nie od
dzisiaj twierdzimy, że Platforma w EPP nie za wiele ma do powiedzenia. Na szczęście wszystko skończyło się szczęśliwie.
Szczęśliwie?
Tak, bo Michał jest teraz nie tylko pierwszym Polakiem, ale też pierwszym wschodnim europejczykiem, który stanie na czele jednej z frakcji parlamentarnych. Funkcja wiceszefa parlamentu, a wiem, co
mówię, bo sam ją pełniłem, jest na pewno prestiżowa, ale politycznie ważniejsze jest stanowisko, które teraz będzie zajmował Michał Kamiński.
Przekuliście porażkę w sukces czy może jedynie odwróciliście kota ogonem?
Na pewno osiągnęliśmy sukces. Pomogły nam wyrzuty sumienia, które mieli Brytyjczycy. Nie potrafili zapanować nad ambicjami swoich członków i udało się nam uzyskać nie drugie najważniejsze
stanowisko, tylko pierwsze z tych, które przysługiwały naszej frakcji. To stanowisko było zarezerwowane dla Brytyjczyków, więc na pewno nie odwracamy żadnego kota ogonem.
Rzeczywiście funkcja szefa frakcji jest aż tak ważna, zwłaszcza że nie jesteście największą czy najważniejszą frakcją w parlamencie?
To nie ma żadnego znaczenia. Bez naszej frakcji nie da się w tym parlamencie ułożyć żadnej merytorycznej koalicji. Jedyna sensowna koalicja to ta składająca się z grupy chadeckiej liberalnej
i konserwatywnej. Obecne spory między chadekami a socjalistami dotyczące obsady Komisji dowodzą, że na dłuższą metę te ugrupowania nie są w stanie z sobą współpracować. Jedynie my dajemy
gwarancje na trwały układ. Pewnie dlatego Jose Manuel Barroso tak intensywnie zabiega o nasze poparcie. Rozumie, że poparcie naszej grupy może przesądzić o jego zwycięstwie w walce o ponowny
wybór na szefa Komisji.
Kamiński będzie miał jakikolwiek wpływ na to, co dzieje się w parlamencie?
Tak, i to zasadniczy. Będzie członkiem najważniejszego gremium, czyli konferencji przewodniczących. To elitarne grono, które podejmuje najważniejsze decyzje w parlamencie. Za dwa i pół roku,
gdy Buzek nie będzie już szefem parlamentu, Kamiński będzie jedynym Polakiem w tym gronie.
p
*Adam Bielan, rzecznik PiS, od wczoraj wiceszef frakcji konserwatystów.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!