Brytyjskie media o Kamińskim: Ekstremista
"Torysom w PE będzie przewodził kontrowersyjny polski prawicowiec" - tak o Michale Kamińskim pisze brytyjski "Daily Telegraph". "Eurodeputowany z PiS to aktywny zwolennik ruchu antyaborcyjnego oraz przeciwnik praw dla osób homoseksualnych" - wtóruje mu "Times". Brytyjczycy nie mogą wyjść ze zdumienia, że to właśnie Kamiński został wybrany liderem frakcji konserwatywnej.
- Buzek pokaże "gadające głowy" z Brukseli
- Bielan uspokaja: Kamiński trafił do elity
- Kamiński: Nie jestem antysemitą
- Tak internauci bronią suwerenności Polski
- Kamiński przegrał przez rasizm i homofobię?
- PiS: Porażka Kamińskiego to wina PO
- "Kamiński z PiS to rasista i homofob"
- Żydzi bronią Michała Kamińskiego
- Porażka Kamińskiego w europarlamencie
- Znany polityk PiS traci ważny stołek w Brukseli
- Rządowy spec od PR ma duże kłopoty
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Michał Kamiński zebrał w brytyjskich mediach bardzo nieprzychylne opinie. Komentatorzy oceniają, że powołanie eurodeputowanego PiS na szefa frakcji konserwatywnej to porażka torysów, a zwłaszcza ich lidera Davida Camerona.
>>> Kamiński przegrał przez rasizm i homofobię
"Wybór 37-letniego Kamińskiego wywołał zdumienie z powodu jego przeszłości. W 1999 r. trafił na czołówki gazet w Polsce, gdy jako poseł przyjechał do Londynu złożyć hołd generałowi Augusto Pinochetowi" - pisze "Times". I przypomina, że polityk był spin-doktorem prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który krytycznie ocenia Traktat Lizboński. "Kamiński - w przeciwieństwie do torysów - jest aktywnym zwolennikiem ruchu antyaborcyjnego oraz zdecydowanym przeciwnikiem praw dla osób homoseksualnych" - podkreśla.
W podobnym duchu o Polaku wypowiada się "Daily Telegraph". "Torysi będą kierowani przez Polaka z ekstremistyczną przeszłością. Nowy szef frakcji konserwatystów należał do Narodowego Odrodzenia Polski - organizacji, którą Departament Stanu USA uznał za antysemicką" - przypomina dziennik.
"To tylko jednorazowy incydent" - uspokajali zamieszanie wokół wyboru polityka PiS nasi eurodeputowani. Jednak brytyjczycy zdania nie zmienili. "Spór z Polakami w pierwszych 48 godzinach funkcjonowania nowego parlamentu uwypukla niestabilność nowego klubu i skłania do pytania, czy się utrzyma" - spytał retorycznie "The Guardian".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!