Ziobro próbował zasłonić się immunitetem
Choć zapowiadał wystąpienie piętnujące nadużycia PO, to gdy doszło do procesu, próbował zasłonić się immunitetem. Przed krakowskim sądem rozpoczął się proces Zbigniewa Ziobry, którego pozwał wicepremier Grzegorz Schetyna. Sąd oddalił wniosek byłego ministra sprawiedliwości, ale rozprawa została odroczona.
- Zbigniew Ziobro broni ministra... Czumy
- Ziobro wieszczy wielkie zwycięstwo PiS
- "Ziobro dziwnie ze mną rozmawiał"
- Ziobro wije gniazdko w Brukseli dla Patrycji
- Rusza proces Schetyna kontra Ziobro
- Rządowa limuzyna to taksówka ministra
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pełnomocnik Zbigniewa Ziobry złożył wniosek o odrzucenie pozwu Grzegiorza Schetyny. Stwierdził,że jego klienta chroni obecnie immunitet eurodeputowanego.
Z tym argumentem nie zgodził sie sąd. "Poseł korzysta z immunitetu, ale dotyczy to wyłącznie działalności poselskiej. Udzielanie wywiadu nie jest działaniem związanym z pełnieniem mandatu posła lub europosła" - stwierdziła sędzia Regina Kurek.
>>> Rusza proces Schetyny kontra Ziobro
Do czasu uprawomocnienia się tego postanowienia sąd odroczył termin kolejnej rozprawy. Pełnomocnik Ziobry zapowiedział odwołanie. Jak zaznaczył w rozmowie z dziennikarzami, nie jest prawdą, że jego klient "kryje się za immunitetem". "Tę kwestię podniosłem z własnej inicjatywy, bo jestem profesjonalnym pełnomocnikiem, nie konsultowałem tego z klientem" - wyjaśnił.
Proces jest efektem słów Ziobry wygłoszonych w połowie marca na antenie Radia Maryja: "Schetyna jest, niestety, taką ciemną postacią, nie chcę powiedzieć szarą eminencją, ale ciemną postacią tego rządu. To jest człowiek, o którym mówi się, że odpowiada za wszystkie takie ciemne sprawki, które są związane m.in. z nadużywaniem władzy, nadużywaniem służb specjalnych przeciwko opozycji."
Jaką reakcję wywołało to u Schetyny? "To jest pomówienie - tak nie można mówić i za takie rzeczy trzeba ponosić odpowiedzialność" - mówił. "Uważam, że w polityce więcej można i jestem zawsze za debatą i za rozmową. Ale jeżeli mówi się takie rzeczy i to mówi były minister sprawiedliwości, to jest to kompromitujące i za takie rzeczy trzeba odpowiedzieć". A dziś dodał: "Polityk powinien wiedzieć, co mówi. Nie można bezkarnie opluwać i kłamać".
Perspektywa procesu nie przestraszyła Zbigniewa Ziobry. Kilkakrotnie podkreślał, że cieszy się z rozprawy, bo będzie miał możliwość publicznego opowiedzenia o tym, jak PO używa służb specjalnych do rozgrywek politycznych.
Grzegorz Schetyna żąda przeprosin oraz wpłacenia 30 tys. złotych na cel charytatywny.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!