Europoseł PiS: Co z moim wielkim sukcesem?
Europoseł Janusz Wojciechowski jest rozgoryczony. Bardzo rozgoryczony i zawiedziony. Bo wczoraj został wiceszefem Komisji Rolnictwa Parlamentu Europejskiego, ale nikt o tym nie informował. "Pies z kulawą nogą o tym nie napisał" - żali się na blogu w Onecie.
- "Kamiński z PiS to rasista i homofob"
- Bielan uspokaja: Kamiński trafił do elity
- Kamiński: Nikt mnie nie bojkotuje
- Kamiński: Nie jestem antysemitą
- Porażka Kamińskiego w europarlamencie
- Zobacz, jak plącze się język posłowi PiS
- Rabini o Kamińskim: To były neonazista
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Poseł PiS wybrany wiceprzewodniczącym ważnej komisji Parlamentu to nie jest żaden sukces dla Polski. Sukces jest wtedy, gdy funkcje obejmuje Platforma Obywatelska. No cóż, sam się w ciszy napawam tym moim sukcesem dla Polski" - Janusz Wojciechowski nie ukrywa rozgoryczenia.
>>> PiS: Porażka Kamińskiego to wina PO
"Żeby tylko lauru liść nie przyrósł mi do łba - jak śpiewał Brassens. Funkcja jest skromna, można powiedzieć mała rzecz - a jednak cieszy. Z pozycji wiceprzewodniczącego łatwiej będzie zabiegać o ważne dla Polski sprawy. A rolnictwo jest ważne, bo od niego zależy, czy mamy co jeść i czy będziemy mieli co jeść w przyszłości" - napisał europoseł.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!