Komornicy: To wszystko wina policji
Dlaczego doszło do bitwy kupców z hali KDT z ochroniarzami wynajętymi przez komornika i policją? "To wina policji, bo była nieprzygotowana do akcji" - mówi DZIENNIKOWI rzeczniczka Krajowej Rady Komorniczej Iwona Karpiuk-Suchecka. Przez pięć godzin trwała batalia o zajęcie kupieckiej hali stojącej w sercu Warszawy.
- Prezydent Warszawy: Czas rozmów się skończył
- 35 osób w szpitalu po bitwie o halę KDT
- PiS: Platforma pokazała prawdziwą twarz
- "Kupcy mieli w boksach maczugi i kamienie"
- PO o kupcach: To zwykli awanturnicy
- BBN zapyta rząd o akcję przeciw kupcom
- Sierpień 80 gotów ruszyć na pomoc kupcom
- PiS: Gdzie jest Gronkiewicz-Waltz?
- Frasyniuk: Bitwa o KDT szkodzi Platformie
- Kupcy spacyfikowani, politycy walczą dalej
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Komornik już trzy tygodnie temu powiadomił policję o planowanej akcji, ale policja okazała się nieprzygotowana do akcji. Gdyby nie to, nie doszłoby do bijatyki" - mówi nam Iwona Karpiuk-Suchecka.
>>> PO o kupcach: Zwykli awanturnicy
Skoro akcję zajęcia hali KDT miała przeprowadzić policja, to po co komornik zjawił się z wynajętą firmą ochroniarską? "Wezwał ochronę, by zabezpieczyć towary z hali przed kradzieżą" - wyjaśniła.
Z końcem ubiegłego roku wygasła umowa dzierżawy pomieszczeń w KDT. Kupcy mieli czas na opuszczenie hali do 18 lipca, ale nie przerwali handlu. Oznacza to, że teraz zajmują halę nielegalnie.
Rano pojawił się komornik i wraz z wynajętą agencją ochrony próbował zająć halę. Doszło do bijatyki, ochroniarzy użyli gazu łzawiącego. Po pięciu godzinach do fali weszła policja.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!