Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Komornicy: To wszystko wina policji

2009-07-21 | Ostatnia aktualizacja: 02:39 | Komentarze: 0 | skomentuj

Dlaczego doszło do bitwy kupców z hali KDT z ochroniarzami wynajętymi przez komornika i policją? "To wina policji, bo była nieprzygotowana do akcji" - mówi DZIENNIKOWI rzeczniczka Krajowej Rady Komorniczej Iwona Karpiuk-Suchecka. Przez pięć godzin trwała batalia o zajęcie kupieckiej hali stojącej w sercu Warszawy.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Komornik już trzy tygodnie temu powiadomił policję o planowanej akcji, ale policja okazała się nieprzygotowana do akcji. Gdyby nie to, nie doszłoby do bijatyki" - mówi nam Iwona Karpiuk-Suchecka.

>>> PO o kupcach: Zwykli awanturnicy

Skoro akcję zajęcia hali KDT miała przeprowadzić policja, to po co komornik zjawił się z wynajętą firmą ochroniarską? "Wezwał ochronę, by zabezpieczyć towary z hali przed kradzieżą" - wyjaśniła.

Z końcem ubiegłego roku wygasła umowa dzierżawy pomieszczeń w KDT. Kupcy mieli czas na opuszczenie hali do 18 lipca, ale nie przerwali handlu. Oznacza to, że teraz zajmują halę nielegalnie.

Rano pojawił się komornik i wraz z wynajętą agencją ochrony próbował zająć halę. Doszło do bijatyki, ochroniarzy użyli gazu łzawiącego. Po pięciu godzinach do fali weszła policja.

ID, PC
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «