Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Marszałek przyznał sobie i kolegom premie

2009-07-22 | Ostatnia aktualizacja: 02:42 | Komentarze: 0 | skomentuj
Marszałek przyznał sobie i kolegom premie

Marszałek przyznał sobie i kolegom premie Fot. fot. Marcin Lobaczewski / Inne

Niemal pół miliona złotych - taką kwotę w zeszłym roku rozdzielono pomiędzy marszałka Sejmu, jego czterech zastępców oraz osoby kierujące Kancelarią Sejmu. Co ciekawe o przyznaniu premii zadecydowali sami zainteresowani. "Wszystko to jest średnio uczciwe i niestety świadczy o hipokryzji kolegów" - skomentował jeden z posłów PO.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Nagrody mnie nie rażą, ale wolałbym, by ich przyznawanie było bardziej przejrzyste" – powiedział szef Komisji Regulaminowej i Spraw Poselskich Jerzy Budnik, która nadzoruje Kancelarię Sejmu. Jego zdaniem przy rozdziale premii należy jednak zachowywać większy umiar i rozsądek.

"Premiowanie pracowników generalnie nie jest grzechem. Ale trzeba piętnować przekraczanie pewnych granic. W czasach kryzysu wszyscy powinni oszczędzać" - powiedział Adam Hofman z PiS, który kilka dni temu mocno krytykował nagrody dla szefów państwowych spółek odpowiedzialnych za przygotowanie Euro 2012.

>>>Kaczyński wydał 3 mln złotych na premie

Jak ustaliła „Rzeczpospolita”, osiem osób z kierownictwa Sejmu otrzymało w zeszłym roku premie w wysokości 456 tys. zł. Nagrody dostali marszałek Sejmu Bronisław Komorowski, czterech jego zastępców, a także trzy osoby z szefostwa Kancelarii Sejmu. Może nie było by w tym nic kontrowersyjnego gdyby nie fakt, że premie przyznali sobie sami.

>>>Znów premie dla chłopców Drzewieckiego

"Wszystko to jest średnio uczciwe i niestety świadczy o hipokryzji kolegów" - skomentował jeden z posłów PO. "Wszyscy w kółko gadają o oszczędności, posłowie odbierają sobie trzynastki, waloryzacje i ograniczają pieniądze na biura, a ci z prezydium wypłacają sobie premie" - podkreślił.

Pytani przez "Rzeczpospolitą" wicemarszałkowie Stefan Niesiołowski z PO i Krzysztof Putra z PiS stwierdzili, że nie pamiętają, jakiej wysokości nagrody odebrali. Jednocześnie zaznaczyli, że w tym roku będzie inaczej. "W zeszłym roku nagrody były, ale w tym roku z nich zrezygnowaliśmy" - stwierdził Niesiołowski. "Sytuacja jest kryzysowa, więc w tym roku ich nie będzie" - zapewnił Putra.

ak
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «