SLD do Kościoła: Podzielcie się pieniędzmi
SLD chce, by Kościół na czas kryzysu podzielił się swoimi pieniędzmi. Jak? Na przykład szpitalni kapelani powinni zrezygnować ze swoich pensji. "Namawiamy Kościół, żeby nie wyrastał poziomem pod księżyc, ponad swoje owieczki" - mówi poseł Jerzy Wenderlich. Biskup Tadeusz Pieronek: "To głos wołający na pustyni. Niech SLD zacznie walkę z kryzysem od siebie".
- Bp Pieronek: Psy i szczury wrócą do nor
- "Jest kryzys. Zetnijmy wydatki na Kościół"
- Dziś po mszy możesz pomóc powodzianom
- PiS broni Kościół przed zakusami Lewicy
- Pieronek o postawie Radia Maryja: Paskudna
- Abp Głódź: SLD to oddech Lenina
- Miller ostro rozprawia się z abp. Głodziem
- Rząd potnie się w czasach kryzysu
- Prokuratura zajmie się milionami kościoła
- Pełnomocnik Kościoła aresztowany za łapówki
- Były esbek i Kościół. "Korupcja na niespotykaną skalę"
- Władze Krakowa podważą decyzje Komisji Majątkowej
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
SLD mówi tak: jest kryzys, trzeba ciąć wydatki. Dowód: ostatnia nowelizacja budżetu. "Z jednej strony rząd tnie np. 1,5 miliona zł na podręczniki dla niewidomych dzieci, a z drugiej we wszystkich szpitalach w Polsce pracują kapelani na etatach. Ich wynagrodzenia są na poziomie osób z wyższym wykształceniem na samodzielnych kierowniczych stanowiskach" - podkreśla Wenderlich. I podaje przykłady: w zeszłym roku pielęgniarka zarabiała średnio 2 tys. zł, lekarz ok. 3 tys. zł, a wynagrodzenie kapelana wynosiło około 4 czy 5 tys. zł.
SLD zastrzega, że nie neguje roli szpitalnych kapelanów. "Uważamy, że posługa religijna dla ludzi cierpiących jest bardzo ważna. Oblicza się, że w szpitalach korzysta z niej 75 proc. osób . Ale księża powinni to robić z miłosierdzia dla cierpiących, a nie dla pieniędzy" - ocenia poseł Sojuszu.
>>>Prokuratura zajmie się milionami kościoła
Lewica twierdzi, że księża bez etatów i tak sobie poradzą - m.in. z opłat za pochówki, chrzty czy ze zbiórki na tacę.
Ale to nie koniec oszczędności, na które zdaniem SLD powinien zgodzić się Kościół. Bo kolejny zastrzyk pieniędzy dla zasilenia budżetu mógłby pochodzić z części odzyskanych przez Kościół terenów. Ich zwrot wywalczyła Komisja Majątkowa. A Lewica zaskarżyła do Trybunału Konstytucyjnego ustawę regulującą jej działalność. Jakie SLD ma zastrzeżenia do komisji? "Przykładem jest transakcja w Zabrzu. Komuniści zabrali Kościołowi 69 hektarów ziemi wartej kilkadziesiąt milionów. Kościół zażądał zwrotu. I otrzymał, ale 1450 hektarów o wartości - jak wyliczyli dziennikarze - 2,5 miliarda zł" - odpowiada Wenderlich. I dodaje, że podobna sytuacja była w Białołęce.
Lewica ma dla Kościoła też radę: wszyscy księża powinni wziąć sobie do serca ostatnią, społeczną encyklikę papieża Benedykta XVI "Caritas in veritate". Zdaniem SLD, każdy ksiądz powinien to przeczytać. Bo przecież papież nie pisał tej encykliki do wszystkich z wyjątkiem księży. Pisał również do nich.
"Kościół powinien stanąć obok swoich owieczek i powiedzieć, że my też musimy się powściągnąć" - kwituje Wenderlich.
Co na to duchowni? Zdaniem biskupa Tadeusza Pieronka politycy SLD powinni w pierwszej kolejności sięgnąć do swoich kieszeni i podzielić się pieniędzmi. "Mają z czego" - mówi krótko biskup. I po chwili dodaje: "Niech sobie proponują, co chcą. To mnie niewiele obchodzi. Bo dobrego głosu jeszcze z ich strony nie słyszałem. Nie ma się co przejmować."
Ostro pomysł lewicy krytykuje też zastępca redaktora naczelnego Katolickiej Agencji Informacyjnej Tomasz Królak. "Trąci mi to wyborczą demagogią i wyborczą kiełbasą. Kościół katolicki prowadzi szereg inicjatyw charytatywnych, społecznych, oświatowych. Ale nie chwali się tym na co dzień. Daj Boże, żeby lewica wykazywała się taką troską o człowieka" - zaznacza Królak. A apel SLD to jego zdaniem hipokryzja i żerowanie na kryzysie.

























~Kalina2010-09-22 15:18
Tak Jasna Góra w Częstochowie jest przykładem oficjalnego "zlewania" przepisów skarbowych, dlaczego nikt się nie zajmie wyliczeniem kwot, które zostawiają wszyscy odwiedzający to miejsce, czy któryś z posłów miałby odwagę wystąpić z tym tematem, nie boją się narazić hierarchom kościelnym,
~Mania2010-09-22 15:10
Tak, uważam podobnie jak Pan Wenderlich,że czas najwyższy unormować pewne sprawy szczególnie te duchowe. Zdecydowanie powinno się oddzielić sprawy kościelne od państwa. Oszczędzamy wszyscy na wszystkim, nawet PANI "Pisuardesa" w WC musi mieć kasę fiskalną. Dlaczego zaś Częstochowa, wszystkie "usługi" również duchowe- są zwolnione z płacenia podatków, gdyż nikt nie wykazuje dochodów bo obowiązują tzw. wolne datki, za każdą dosłownie czynność wykonaną zarówno przez świeckich jak też duchownych- w tym naszym ŚWIĘTYM MIESCIE? oJ dużo by podatków wpłynęło do państwowej kasy gdyby był jeden odważny który głośno by się sprzeciwił tym nieuczciwym praktykom
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!