Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

"Rząd się wyżywi. Urban był prorokiem!"

2009-07-22 | Ostatnia aktualizacja: 02:42 | Komentarze: 0 | skomentuj
Senyszyn: Rząd się wyżywi. Urban był prorokiem!

Senyszyn: Rząd się wyżywi. Urban był prorokiem! Fot. fot Wojciech Jargilo / Inne

Joanna Senyszyn przypomina stare, ale zawsze aktualne powiedzenie Jerzego Urbana, rzecznika komunistycznego rządu w latach 80. Urban, zapytany o sankcje nałożone przez USA na Polskę za wprowadzenie stanu wojennego, powiedział: Rząd się sam wyżywi. Zdaniem Senyszyn, to najlepszy komentarz do premii, jakie przyznali sobie marszałkowie Sejmu.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Politycy. Mówią jedno. Robią drugie. Raczej nie myślą, bo od myślenia głowa boli. Z zasady nie dotrzymują wyborczych obietnic. Większość ma moralność Kalego. Potem się dziwią, że mają złą prasę" - pisze na swoim blogu na platformie onet.pl Joanna Senyszyn, europosłanka SLD.

>>>Marszałek przyznał sobie i kolegom premie

"Obłuda dotyczy wszystkich sfer życia. Głosiciele świętości instytucji małżeństwa rozwodzą się częściej niż statystyczni Polacy. Obrońcy zygot namawiają kochanki do usuwania ciąży, a żony do zapłodnienia in vitro. Homoseksualiści występują przeciw prawom swojej orientacji seksualnej. Zwolennicy sadomaso chodzą w aureoli świętości, a damscy bokserzy stroją się w piórka nienagannych małżonków. Wyborcy chętnie kupują fałsz, bo jest zgodny z ich oczekiwaniami i wyobrażeniami. Prawda wyzwala, ale głównie ze złudzeń i dobrego samopoczucia" - dodaje euro posłanka.

A kończy tak: "Problem zaczyna się, kiedy w grę wchodzi forsa. Dobrze się sprzedają teksty o oszczędnościach w Sejmie i rządzie. Lecą na okrągło, bo łatwo zabierać innym. Sobie trudno, a politycy trudzić się nie lubią. Marszałek Komorowski, mający gębę pełną frazesów o tanim państwie, wziął premię. Jakieś 100 tysięcy złotych. Miał z czego. Od początku kadencji oszczędza na posłach i pracownikach ich biur. Kompromituje Polskę nie wysyłając parlamentarzystów w zagraniczne delegacje. Wreszcie wiadomo, na co zbiera. Dla siebie i kolegów wicemarszałków. Zapewne uważa, że na najlepszych synach Ojczyzny nie wolno oszczędzać. Nawet w czasie kryzysu marszałkowie się wyżywią. Rząd też. Urban był prorokiem" - pisze Senyszyn.

TOKU
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «