Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

"Niech Kaczyński leci do Juraty i nie wraca"

2009-07-23 | Ostatnia aktualizacja: 02:44 | Komentarze: 0 | skomentuj
"Niech Kaczyński leci do Juraty i nie wraca"

"Niech Kaczyński leci do Juraty i nie wraca" / Inne

Stefan Niesiołowski jest oburzony wysokością rachunków za przeloty prezydenta do Juraty i ma radę dla głowy państwa. "Niech tam siedzi i nie wraca do Warszawy" - mówi marszałek Sejmu. Z drugiej strony, Niesiołowski zastanawia się, po co prezydent tak często lata nad morze, skoro "do wody raczej nie wchodzi".

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Dzisiejszy "Fakt" napisał, że głowa państwa w ciągu ostatnich dwóch lat aż 141 poleciała do Juraty, co kosztowało podatników 2,3 miliona złotych. Lech Kaczyński lata więc na Hel średnio co cztery dni.

"Nie chciałbym za bardzo wchodzić w ten temat, ale generalnie skandalem jest, to że dużą część tych pieniędzy wylatuje pani Maria Kaczyńska. Była na Litwie, na Łotwie, zdaje się, że nawet na Białorusi" - mówi marszałek Sejmu Stefan Niesiołowski. "Mam taką propozycję, żeby prezydent w ogóle nie latał. Tylko już tam został w Juracie. To mu wyjdzie na dobre. Bo jak się nie pokazuje, to notowania tylko mu rosną. Także ja mu proponuję, żeby siedział w Juracie."

Niesiołowski zastanawia się też, po co prezydent lata tak często do Juraty, skoro "do wody raczej nie wchodzi".

>>>Loty prezydenta na wczasy kosztują miliony

Jak wyglądają loty nad morze? Okazuje się, że są bardzo kosztowne i pracochłonne, ale nie dla prezydenta, tylko dla pilotów:

"Najpierw z Warszawy do Gdańska leci służbowy helikopter. Pusty. Pilot ląduje w Gdańsku i czeka na prezydenta. Ten bowiem do Gdańska leci rządowym samolotem. Tak jest wygodniej. Na gdańskim lotnisku Lech Kaczyński przesiada się do śmigłowca i leci do Juraty" - pisze "Fakt".

Dla porównania Donald Tusk w ciągu tego samego czasu poleciał do Gdańska, w którym mieszka, 51 razy. Te loty kosztowały 0,5 miliona złotych.

TOKU
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «