Dorn przeprosi za "chłystka". Po raz drugi
Ludwik Dorn po raz kolejny musi przeprosić dziennikarza Piotra Krysiaka za nazwanie go "chłystkiem". Poprzednich przerosin Sąd Apelacyjny w Warszawie nie uznał. Dlaczego? Dorn opatrzył je słownikową definicją "chłystka" i opisał doświadczenie zawodowe Krysiaka. "Powód mógł się czuć ponownie obrażony" - stwierdziła sędzia Ksenia Sobolewska-Filcek.
- Dorn: Ukarać rzecznika Tuska!
- Dorn dachował. Jego opel jest rozbity
- Dorn: Jest haczyk na prezesa PiS
- Dorn wysyła Koziołka Matołka do Brukseli
- Ludwik Dorn zaczął pracę od piwa
- Dorn: Zastawię dom, by wspomóc partię
- Ludwik Dorn zakłada własną partię?
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ludwik Dorn zamieścił nakazane wyrokiem sądu przeprosiny w miesięczniku "Press". Ich tekst opatrzył jednak słownikową definicją słowa "chłystek". "To młody człowiek bez powagi, doświadczenia, młokos, fircyk, smarkacz a Krysiak to były dziennikarz <Trybuny>, <Super Expressu>, a obecnie <Wprost>" - napisał były marszałek Sejmu..
>>>Dorn o Kaczyńskim: Sułtan i jego eunuchy
Krysiak pozwał go za to ponownie. "Dorn tylko udał, że wykonuje wyrok, a faktycznie ponownie naruszył dobra osobiste dziennikarza. Wykpił orzeczenie sądu, bo nie było w nim mowy o żadnych odnośnikach i ponownie obraził Krysiaka" - podnosił pełnomocnik dziennikarza.
Do tej opinii przychyliła się także sędzia Sądu Apelacyjnego w Warszawie. "To słowo ponownie zostało użyte i to z rozwinięciem, a zatem to, co opublikowano, nie jest przeprosinami" - stwierdziła Ksenia Sobolewska-Filcek. "Nie tylko nie zadośćuczyniło to pierwotnemu naruszeniu dóbr osobistych, ale też spowodowało, że powód mógł się czuć ponownie obrażony" - dodała.
Teraz były marszałek Sejmu musi ponownie zamieścić w prasie przeprosiny oraz zwrocić 270 zł. kosztów procesowych.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!