Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Farfał odejdzie pod jednym warunkiem

2009-07-31 | Ostatnia aktualizacja: 02:55 | Komentarze: 0 | skomentuj
Farfał odejdzie z TVP. Pod warunkiem...

Farfał odejdzie z TVP. Pod warunkiem... Fot. PIOTR KOWALCZYK / Inne

"Nie przyspawałem się do stołka; odejdę, gdy zadecyduje o tym odpowiedni organ" - zapowiada prezes TVP Piotr Farfał. Problem w tym, że według prezesa na razie nie ma takiego organu. Farfał uważa, że nowa rada nadzorcza TVP nie istnieje, bo w jej składzie nie ma przedstawiciela Skarbu Państwa, a dodatkowo są przesłanki, by wybór KRRiT uznać za nielegalny.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Póki co mamy osiem osób wskazanych do rady nadzorczej TVP przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji. Musi być jeszcze obecny przedstawiciel ministra skarbu" - mówi Farfał, komentując czwartkowy wybór rady nadzorczej w TVP.

>>>Posłanka PO o decyzji KRRiT: Bezwstydna

"Zdaje się, że ten wybór był nielegalny. Mamy protest jednego z członków KRRiT, który podnosi, że uchwały zostały podjęte bezprawnie. Czekam na postanowienie prokuratury w tej sprawie. Jeśli wszystko odbyło się lege artis, nie będę protestował" - dodaje prezes.

Farfał podkreśla, że nie boi się o swój los jako prezesa TVP. "Pamiętam, jak w grudniu 2008 r. wszyscy mówili, że moje powołanie na p.o. prezesa odbyło się z naruszeniem prawa - to okazało się nieprawdą. Potem zapewniano, że moja prezesura jest tymczasowa - to również okazało się nieprawdą. Zarządzam TVP już siedem miesięcy. Z podobnym dystansem traktuję obecne dywagacje, że nowa rada oznacza odwołanie mnie z TVP" - mówi, po czym dodaje: "Dożywotnio nikt mi tej funkcji nie powierzył. Jeśli taka będzie wola legalnie wybranej rady nadzorczej, przyjmę tę decyzję."

>>>Zdjęcia Farfała to polityczna pornografia"

W czwartek Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wybrała po ośmiu członków nowych rad nadzorczych w TVP i Polskim Radiu. By składy rad były kompletne, po jednym przedstawicielu do każdej z nich musi jeszcze wskazać minister skarbu.

Czwartkowy wybór podważa jeden z członków KRRiT. Lech Haydukiewicz chce, by sprawę zbadała prokuratura, bo - jak twierdzi - przy wyborze złamany został regulamin Krajowej Rady.

Jeśli nowa rada rozpocznie działalność, niemal pewne jest, że odwoła Farfała. Zdaniem PiS, jeśli minister skarbu Aleksander Grad nie powoła w najbliższych dniach brakujących członków Rad Nadzorczych TVP i Polskiego Radia, będzie to oznaczać, że PO chce utrzymania obecnej sytuacji w TVP i PR.

TOKU
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «