"Powstańców podziwiali nawet ich wrogowie"
"Powstanie Warszawskie było wielkim wybuchem polskiego dążenia do wolności, a bohaterstwo powstańców podziwiali nawet ich wrogowie" - mówił prezydent Lech Kaczyński podczas obchodów 65. rocznicy Powstania Warszawskiego na placu Krasińskich w Warszawie.
- Warszawiacy powiedzieli "nie" okupantom
- Powstanie to: Zbrodnia! Śmierć! Głupota!
- Czy politycy poszliby bić się w Powstaniu?
- Senyszyn: Prezydent zrobi Polakom dobrze
- Kalendarium wydarzeń rocznicowych
- "Ofiara powstańców nie poszła na marne"
- Pięć lat warszawskich emocji
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Hołd złożony bohaterom powstania jest hołdem nie tylko dla przeszłości, jest hołdem ku przyszłości. Jest hołdem, ponieważ Powstanie to stworzyło moralną podstawę naszej niepodległości. Wolności narodu i jego obywateli" - mówił Lech Kaczyński.
>>>Czy politycy poszliby bić się w Powstaniu?
Prezydent nazwał powstanie wydarzeniem, które wraz z upływem czasu staje się coraz ważniejsze i ma istotny wpływ na naszą świadomość narodową.
"Rozważania na temat powstania kończą się różnymi konkluzjami, ale w jednej sprawie jest zgoda: było to wydarzenie - nawet na tle naszej historii, pełnej narodowych zrywów - niezwykłe" - dodał prezydent.
Jego zdaniem, moc Powstania Warszawskiego leży w tym, że było ono "wielkim wybuchem polskiego dążenia do wolności". "Przez dziesiątki lat rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego była jedynym spontanicznie świętowanym Dniem Narodowym(...) Na Cmentarzu Powązkowskim (tam obchodzono kolejne rocznice tego zrywu) Polacy czuli się wolni, nawet wtedy, gdy innej wolności nie było" - mówił Lech Kaczyński.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!