Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Szefował operze, teraz może dyrygować TVP

2009-08-03 | Ostatnia aktualizacja: 02:59 | Komentarze: 0 | skomentuj
Janusz Pietkiewicz  może być nowym prezesem TVP

Janusz Pietkiewicz może być nowym prezesem TVP Fot. Marcin Lobaczewski / Inne

Janusz Pietkiewicz, zaufany Lecha Kaczyńskiego, może być prezesem TVP. Wybór nowych rad nadzorczych w mediach publicznych oznacza, że w ciągu kilku miesięcy szefem TVP przestanie być Piotr Farfał. Pietkiewicz ostatnio kierował Operą Narodową. Został odwołany przez ministra kultury za złe recenzje wystawianych spektakli.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Pietkiewicz miałby zostać szefem TVP, bo jak podaje "Newsweek" posiada świetne kontakty u polityków lewicy i zaufanie prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Formalnie będzie musiał jednak wygrać konkurs na to stanowisko.

Janusz Pietkiewicz z wykształcenia jest ekonomistą. W 1969 ukończył studia na Wydziale Handlu Zagranicznego Szkoły Głównej Planowania i Statystyki. był członkiem PZPR. Pracował w Polskiej Agencji Artystycznej „Pagart”. W latach 70. i 80. pracował w telewizji. Jest kojarzony z lewicą. To właśnie politycy SLD wsparli jego kandydaturę na dyrektora Teatru Wielkiego, którym kierował w latach 1996- 1998.

>>> Jak długo ocaleje Farfał?

W 2002 roku, gdy prezydentem Warszawy został Lech Kaczyński, Pietkiewicz dostał posadę w ratuszu. Był dyrektorem Wydziału Kultury. a 2004 dyrektorem Biura Teatru i Muzyki Urzędu m.st. Warszawy. Od sierpnia 2006 pełnił funkcję dyrektora naczelnego Teatru Wielkiego w Warszawie. We wrześniu 2008 r. odwołał go minister kultury Bogdan Zdrojewski.

Oficjalnym powodem odwołania dyrektora było zadłużenie Teatru Wielkiego, napięcia wśród pracowników, zarówno sceny artystycznej jak i zaplecza, wiele nietrafionych przedsięwzięć oraz złe recenzje wystawianych tam spektakli. Na taką decyzję czekali niezadowoleni z powodu niskiego poziomu artystycznego widzowie, krytycy oraz artyści Teatru Wielkiego.

AG
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «