Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

"Byłem oburzony, że mnie inwigilowali"

2009-08-05 | Ostatnia aktualizacja: 03:02 | Komentarze: 0 | skomentuj
Kwaśniewski: "Byłem oburzony, że mnie inwigilowali"

Kwaśniewski: "Byłem oburzony, że mnie inwigilowali" Fot. Marcin Kalinski / Inne

Były prezydent Aleksander Kwaśniewski odniósł się do informacji DZIENNIKA, że w 1989 roku był obiektem zainteresowania SB. "Dokumenty specsłużb świadczące o inwigilacji mnie i mojej rodziny to pomieszanie informacji prawdziwych i fałszywych" - przekonuje i mówi, że jest oburzony, iż znalazł się na celowniku specsłużb.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Były prezydent przekonuje, że dokument SB świadczący o inwigilacji jego i jego rodziny poznał w trakcie procesu lustracyjnego w 2000 roku. "Jest on pomieszaniem informacji prawdziwych i fałszywych" - ocenia Kwaśniewski b. prezydent. "Wyraziłem wówczas moje zdumienie i oburzenie wobec faktu inwigilowania w maju 1989 roku mnie, ministra rządu PRL, i zamieszczenia w dokumentach nieprawdziwych informacji" - przekonuje w swoim oświadczeniu.

>>> SB zbierała haki na Kwaśniewskiego

I powołuje się na osobistą korespondencję z Czesławem Kiszczakiem szefem MSW w czasach PRL. "Jeszcze w 2000 roku wkrótce po procesie lustracyjnym otrzymałem osobisty list gen. Czesława Kiszczaka, w którym stwierdzał, iż nie miał związku, ani wiedzy o tego typu działaniach" - dodaje Kwaśniewski.

Dziś napisliśmy, że tuż przed pierwszymi wolnymi wyborami w 1989 roku SB rozpracowywała Aleksandra Kwaśniewskiego. Sprawdzała jego pochodzenie etniczne, życiorys ojca, dociekała, ile zarabia Jolanta Kwaśniewska w polonijnej firmie.

>>> SB o Kwaśniewskim: Marksista i magister

Z dokumentów wynika, że SB najbardziej, wręcz obsesyjnie, interesowała się pochodzeniem Kwaśniewskiego. Esbecy starannie prześledzili życiorys ojca młodego działacza PZPR. Odnotowali, że Zdzisław Kwaśniewski na przełomie lat 50. i 60. utrzymywał bliskie kontakty z "kręgiem osób narodowości żydowskiej", a nawet podczas spotkań brydżowych "w zaufanym gronie” miał przyznawać się do żydowskiego pochodzenia.

AG
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «