SN zmniejszył wyrok za "seksaferę"
Były radny Samoobrony - Jacek Popecki - został już ostatecznie skazany za udział w "seksaferze". Sąd Najwyższy zdjął z niego jednak zarzut namawiania Anety Krawczyk do zmiany zeznań. W związku z tym wyrok pozbawienia wolności skrócono się o cztery miesiące.
- Wybory nowego prezydenta po seksaferze
- Ziobro dał Lepperowi DNA córki Anety K.?
- Zeznania Leppera w seksaferze będą tajne
- Dwa lata więzienia za artykuł o seksaferze?
- Skazany w "seksaferze" już na wolności
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na wniosek prawników Popeckiego Sąd Najwyższy rozpatrywał kasację jego poprzedniego wyroku. W marcu były radny zaczął odsiadkę kary dwóch lat i czterech miesięcy. Sędziowie zmniejszyli mu jednak wyrok. I ostatecznie skazali go na dwa lata więzienia.
>>>"Lepper kazał mi klękać i klaskać"
Dlaczego? Uznali że Popecki mógł zmuszać Anetę Krawczyk do zmiany zeznań, które wybieliłyby jego samego, a także Andrzeja Leppera i Stanisława Łyżwińskiego. SN uznał, że Popecki chciał uchronić siebie przed odpowiedzialnością karną. A w tym przypadku nie jest to przestępstwem. Ale z drugiej strony SN potwierdził, że Krawczyk jest wiarygodnym świadkiem w innym wątku seksafery. Chodzi o główny zarzut przeciwko Popeckiemu. Sędziowie ostatecznie potwierdzili, że były działacz Samoobrony rzeczywiście namawiał Krawczyk, by usunęła ciążę. I nie ma znaczenia, że poszkodowana nie powiedziała, kim jest ojciec dziecka.
>>>Zamieszany w seksaferę trafi do więzienia
Popecki jest pierwszym prawomocnie skazanym w seksaferze. Wciąż trwają procesy Leppera i Łyżwińskiego. Trzy lata temu "Gazeta Wyborcza” ujawniła relację Krawczyk. Była ona radną Samoobrony w łódzkim sejmiku samorządowym. Prowadziła także biuro poselskie Łyżwińskiego. Kobieta zarzuciła Lepperowi i Łyżwińskiemu, że pracę dostała w zamian za seks.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!