Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Putin spotka na Westerplatte Stalina

2009-08-05 | Ostatnia aktualizacja: 03:02 | Komentarze: 0 | skomentuj

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

p

Grzegorz Osiecki: Dobrze, że Władimir Putin przyjedzie na Westerplatte?
dr Antoni Dudek*: Bardzo dobrze. To byłby znak, że Rosjanie zachowują się racjonalnie. II wojna światowa zaczęła się w Polsce, a jednym z kluczowych jej uczestników był Związek Radziecki, za którego spadkobiercę Rosja się uważa. Brak przywódców Rosji na takich uroczystościach byłoby trudno zrozumieć.

Czy dla Rosjan bardzo istotne jest minimalizowanie tych wątków współdziałania z Hitlerem.
Tak. Putin kiedyś powiedział, że największą katastrofą geopolityczną XX wieku był upadek Związku Radzieckiego. To najlepiej oddaje jego sposób widzenia historii. Dla Rosjan wojna zaczyna się w czerwcu 1941 roku, gdy Hitler napadł na ZSRR. To wszystko, co było wcześniej, to są jakieś przygotowania do właściwej wojny.

Jak możemy to zmienić?
Bardzo trudno będzie to zrobić. Nawet nie chodzi o to, żeby Rosjanie podzielali nasz punkt widzenia, tylko żeby zrozumieli, że oprócz ich punktu widzenia są jeszcze inne. Nie sądzę, byśmy byli w stanie ich nakłonić do postrzegania roku 1939 tak jak my. To, co dla nas jest nożem wbitym w plecy, dla nich jest uprzedzającym manewrem przesuwającym o 200 granicę przyszłego frontu niemiecko radzieckiego. Czyli to, co mówiła radziecka propaganda.

Na Westerplatte Putin zobaczy zdjęcia bratających się czerwonoarmistów i żołnierzy Wehrmachtu, moment podpisania paktu Ribbentrop – Mołotow. Myśli pan, że jakoś zareaguje?
Skąd. On to uważa za taktyczne działanie, które było podyktowane geniuszem strategicznym Stalina. Rosjanie uważają, że cały Zachód był zawsze przeciwko nim, a Stalin znakomicie poróżnił główne siły Zachodu, czyli Niemców i Anglosasów, i opóźnił w ten sposób atak niemiecki na Związek Radziecki.

Udział Putina w uroczystościach na Westerplatte sprawi, że do Rosjan dotrze, kiedy naprawdę zaczęła się II wojna światowa?
W niewielkim stopniu tak. Do tych nielicznych, którzy będą śledzić wystąpienia Putina. Ale dla większości nie. Dla nich te sprawy są tak odległe jak dla nas starcia nad Ussuri. Istotne jest, żeby coś zmieniać, żeby tu przyjechał, ale to będą kroki milimetrowe. Żeby zrobić kroki chociażby metrowe, Rosja musiałaby mieć innych przywódców. A to proces liczony na długie lata.

*Antoni Dudek, historyk, politolog Uniwersytetu Jagiellońskiego

Grzegorz Osiecki
Źródło: dziennik.pl
« poprzednia123

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «