O. Tadeusz Rydzyk zaskoczył słuchaczy Radia Maryja proeuropejską postawą. Do tej pory zdeklarowany przeciwnik Unii Europejskiej zadzwonił do własnej stacji aby włączyć się do gorącej dyskusji Grażyny Gęsickiej - PiS-owskiej minister rozwoju regionalnego- ze słuchaczem z Warszawy - panem Krzysztofem.

>>>Redemptoryści przepraszają za Rydzyka

W trakcie audycji Gęsicka wyznała, że popiera decyzję Polaków w sprawie wstąpienia do Unii Europejskiej. "80 proc. naszych rodaków wyraża zadowolenie z obecności we wspólnocie" - przypomniała była minister. I dodała: "Po wstąpieniu do Unii nastąpiło u nas przyspieszenie rozwoju, a dzięki funduszom z Brukseli powstało 1,3 mln nowych miejsc pracy".

>>>Rydzyk o swoich krytykach: Ujadają

Tymi słowami polityk PiS wzburzyła rzutkiego słuchacza z Warszawy. "Zbrodnią jest uważanie wyników referendum za coś obowiązującego. Naród nie podjął wolnej decyzji, bo jest manipulowany przez zagraniczne media, które mają na tym zysk" - stwierdził pan Krzysztof. "Od momentu, kiedy weszliśmy do Unii, jesteśmy skazani na los spalonej ziemi i zaoranych miast” - dodał.

Wtedy właśnie do dyskusji włączył się szef Radia Maryja. "Trzeba życie brać takim, jakie jest. Dlaczego nie budować unii narodów, jednoczyć się z podobnie myślącymi, pozytywnie, w prawdzie?" - zastanawiał się o. Rydzyk. "Ludzie wszędzie czekają: i we Francji, w Niemczech i szukają i też mają problemy. Kształtuje się coś nowego i my w tym nowym, żebyśmy jak najwięcej dobra uczynili i dla naszej ojczyzny też" - podsumował ku zaskoczeniu własnych słuchaczy.