Poseł PiS Adam Hofman ubolewa nad miękką ręką Donalda Tuska w polityce zagranicznej. "Nawet jak premier pojechał do Moskwy, to wyglądał jak młodszy brat" - powiedział DZIENNIKOWI. Jego zdaniem w postawie Tuska widoczny jest "kompleks Rosji". "Szkoda, bo tak nie da się załatwić żadnej sprawy" - stwierdził.

>>>Tusk nie będzie drażnił Putina

Hofman nie rozumie założenia wykluczającego z rozmowy premierów niewygodne historycznie tematy. "Nie jestem zwolennikiem rozdrapywania starych ran, ale skoro ta wizyta ma symboliczny charakter, Tusk powinien mieć możliwość podniesienia pewnych kwestii" - tłumaczył. "Z drugiej strony pewnie i tak by nie zdążył, bo z wielkiej dyplomatycznej wizyty zrobiło się symboliczne spotkanko" - dodał.

>>>Polska-Rosja: Nigdy nie było tak dobrze

Poseł PiS ma nadzieję, że wizyta rosyjskiego premiera z okazji 70.rocznicy wybuchu II wojny światowej nie będzie całkowicie bezowocna. Przypomniał, że wicepremier Waldemar Pawlak stwierdził niedawno, że Polsce grozi kryzys gazowy, bo Rosjanie wycofali się z rozmów na temat dostaw w 2010 roku. "To zdecydowanie ważniejsza sprawa. Mam nadzieje, że o tym Tusk porozmawia" - podkreślił Adam Hoffman.