Żołnierze nie dostaną tego, o co walczą
Żaden polski żołnierz walczący w Iraku i Afganistanie nie zasłużył na miano bohatera wojennego czy kombatanta wojennego. Dlaczego? Bo według rządu polscy żołnierze nie pojechali tam na wojnę tylko na misję stabilizacyjną. Na domiar złego, przygotowywana przez rząd ustawa o weteranach misji pokojowych i stabilizacyjnych nie da im uprawnień, które chcieli.
- Więcej polskich żołnierzy w Afganistanie?
- Śledczy zbadają okoliczności śmierci kapitana
- Afgańska lekcja pokory
- Ranni żołnierze mają pretensje do rządu
- Nie ma sprzętu dla żołnierzy w Afganistanie?
- Naszym żołnierzom pali się grunt pod nogami
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Minister obrony narodowej Bogdan Klich przyznał dziś, że uprawnienia, jakie będzie przyznawała żołnierzom ustawa o weteranach misji pokojowych i stabilizacyjnych - ze względu na ograniczone finanse - będą skromniejsze, niż początkowo zakładano.
"Musimy mieć pełną jasność, że skala tej ustawy będzie mniejsza, niż wcześniej zaplanowana, ponieważ pociąga ona za sobą całą serię daleko idących wydatków o charakterze socjalnym" - powiedział szef MON, pytany o medialne doniesienia na ten temat.
O sprawie poinformował tygodnik "Polityka", podając, że w przesłanym do konsultacji społecznych projekcie ustawy brakuje sporej części przywilejów, które MON początkowo tam wpisało. O tym, że ustawa nie spełnia oczekiwań żołnierzy pisał też wczoraj DZIENNIK.
>>>Ranni żołnierze mają pretensje do rządu
"Nie stać nas ani w roku 2009, ani w roku 2010, aby zrealizować pierwotne zamierzenia" - ocenił szef MON. Minister nie ujawnił w środę szczegółów nowych rozwiązań. Podał, że prace nad nimi dobiegają w resorcie końca.
W październiku ub. roku, gdy pierwotne założenia ustawy trafiły na jego biurko, Klich zapowiadał, że projekt będzie gotowy w pierwszym półroczu 2009 roku. Ideą regulacji ma być - jak mówił wtedy Klich - "stworzenie statusu weterana". "O ile jest w Polsce status kombatanta, o tyle nie ma statusu weterana misji zagranicznych - pokojowych, rozjemczych, humanitarnych i stabilizacyjnych" - wskazywał.
"Ok. 77 tys. Polaków (...) przeszło od 1953 r. przez zagraniczne misje wojskowe" - szacował wówczas. Według "Polityki", weterani - na mocy nowych założeń - mogą zapomnieć m.in. o Domu Weterana, gdzie chorzy i samotni żołnierze, którzy ucierpieli na misjach, mieliby zapewnioną opiekę.
Ranni żołnierze, którzy wrócili z misji, tak jak kombatanci wojenni, chcą dostępu do bezpłatnego leczenia i darmowych leków. MON uważa, że nie można ich objąć ustawą o kombatantach wojennych, bo wymagałoby za dużych zmian. Ich przyszłość miała zabezpieczyć ustawa o weteranach.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!