Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Generał Skrzypczak: Oskarżam za Afganistan

2009-08-17 | Ostatnia aktualizacja: 03:19 | Komentarze: 0 | skomentuj

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:


Znał pan kapitana Ambrozińskiego?
Rozmawiałem z nim jakieś półtora roku temu, będąc w Pierwszym Batalionie Kawalerii Powietrznej. Był świeżo po zagranicznym kursie piechoty górskiej. Bardzo dobry oficer, który dowodził w Iraku w czasie szóstej zmiany. Doskonale przygotowany dowódca plutonu rozpoznawczego. Żołnierz z jajami. Fachowiec po kursie rangersów.

>>> Żołnierze nie wiedzą, skąd przychodzi wróg

Co się dzieje z naszymi czterema żołnierzami, którzy zostali ranni?
Są w bazie Rammstein, w piątek był u nich mój zastępca generał Edward Gruszka, zabrał też ich rodziny. Duch jest bojowy, wszyscy chcą wracać do szyku, na front. Wszyscy. Amerykanie otoczyli naszych żołnierzy wyjątkową opieką. Głowię się nad tym, jak im wyrazić wdzięczność, jak ich uhonorować.

Czy powinniśmy podjąć się odpowiedzialności za prowincję Ghazni? Czy to nie przekracza naszych możliwości?
To była decyzja polityczna. Nie chcę o tym dyskutować.

Nie obawia się pan, że polityczny wniosek z tragedii będzie taki, że wojsko dostanie zakaz aktywnego działania w Afganistanie? Po co nowe ofiary, niech armia siedzi w bazach?
To byłaby najgorsza z możliwych decyzji. Aktywność operacyjna to gwarancja bezpieczeństwa. Trzeba mieć cały czas inicjatywę.

Co więc robić?
Trzeba utrzymać taki poziom aktywności jak dotychczas i robić wszystko, by potrzebny sprzęt znalazł się na froncie jak najszybciej.Dziś nie mamy nic więcej, co moglibyśmy wysłać na front.

Michał Majewski, Paweł Reszka
Źródło: dziennik.pl
« poprzednia1234

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «