Gen. Waldemar Skrzypczak w wywaidzie dla DZIENNIKA stwierdził, że o wyposażeniu polskiej armii decydują urzędnicy, którzy wojnę znają tylko z filmów. "Jesteśmy stawiani pod pręgieżem przez przełozonych, którzy słuchają doradców mających mgliste pojecie o szkoleniu i tkwią w schematach z lat 70. i 80." - mówił Skrzypczak.

>> Szeff MON: Dziwna odwaga Skrzypczaka

Z tą tezą zgadza się Sławomir Petelicki: "Popieram gen. Skrzypczaka w 100 procentach. Dwa lata temu zbiegał o bojowe samoloty rozpoznawcze. Dostał samoloty Orbiter, które są nieprzydatne w Afganistanie" - powiedział nam były twórca jednostki GROM.

>>> Przeczytaj wywiad z gen. Waldemarem Skrzypczakiem

Wywiad gen. Skrzypczaka dla DZIENNIKA wywołał poruszenie. Szef MON Bogdan Klich był wyraźnie zaskoczony wypowiedziami Dowódcy Wojsk Lądowych. "Nie wiem dlaczego gen. Waldemar Skrzypczak Spędziłem z nim w ciągu ostatnich dwóch miesięcy kilka dobrych godzin i nigdy nie dzielił się ze mną swoimi wątpliwościami. Zadaję sobie pytanie, o co w tym wszystkim chodzi? Skąd się wziął nagły przypływ odwagi, skoro wcześniej jej nie miał" - zastanawiał się Klich.