Amerykańska armia będzie miała u nas bazę?
Dzisiaj w Warszawie rozpoczynają się negocjacje o warunkach funkcjonowania ewentualnej jednostki USA w naszym kraju - dowiedział się DZIENNIK. Polskę będzie reprezentować wiceszef MON Stanisław Komorowski, Stany Zjednoczone - nowy negocjator Kurt Abend.
- Sikorski: Tarcza antyrakietowa w Rosji? OK
- "Jesteśmy członkiem NATO klasy B"
- To rząd Tuska pogrzebał tarczę
- Nie będzie tarczy antyrakietowej w Polsce
- Klich: USA nie rezygnują z tarczy
- Nie było, nie ma i nie będzie tarczy
- Czeski film, czyli co dalej z tarczą
- Dlaczego Tusk nie odebrał telefonu od Obamy
- USA wyda na wojnę 8 polskich budżetów
- Nieprędko zobaczymy Patrioty w Polsce
- Amerykanie już projektują bazę dla tarczy
- Polska szuka "zamiennika" dla tarczy z USA
- Jest decyzja. W Polsce będą "Patrioty"
- Klich: Będą amerykańskie Patrioty
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rozmowy mają potrwać trzy dni. W Warszawie negocjatorzy będą omawiać techniczne szczegóły umowy, m.in. zasady dzierżawy terenu, na których miałaby powstać baza, warunki zakwaterowania żołnierzy i ich rodzin. Poruszone zostaną też nierozstrzygnięte do tej pory sprawy, np. zakres podatków, jakie mieliby płacić w Polsce żołnierze amerykańscy. Inną kwestią jest to, czy podlegaliby jurysdykcji naszych sądów w razie popełnienia przestępstw poza służbą. Jednak te kwestie będą musieli rozstrzygnąć już osobiście przywódcy obu państw. Na razie nie wiadomo, kiedy na ten temat mieliby rozmawiać Donald Tusk z Barackiem Obamą.
>>>Decyzji nie ma, ale tarczę przygotowują
Umowa ma obowiązywać niezależnie od tego, czy Amerykanie zdecydują się na kontynuację projektu tarczy antyrakietowej i rozmieszczenie baterii rakiet Patriot pod Warszawą. "To są porozumienia, które są zawierane na dziesiątki lat. Nie wiadomo, jakie w tym czasie wspólne przedsięwzięcia będą łączyły Stany Zjednoczone i Polskę" - mówi DZIENNIKOWI Stanisław Komorowski.
>>>Tusk: Damy sobie radę bez tarczy
Na ostateczną decyzję Waszyngtonu, czy powstanie baza w Redzikowie, trzeba jeszcze poczekać co najmniej kilka tygodni. Na początku września Pentagon przedstawi raport o możliwych opcjach obrony rakietowej Ameryki. Na tej podstawie swoje zalecenia przygotuje Narodowa Rada Bezpieczeństwa. Ale ostateczne rozstrzygnięcie będzie należało do prezydenta Baracka Obamy. Polscy dyplomaci spodziewają się, że swoją decyzję ogłosi on przełomie października i listopada.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!