"Żegna cię, bohatera, cała ojczyna. Panie kapitanie, wszyscy Polacy chylą nisko czoła. Zaczynasz swoją ostatnią misję, żegnaj, będziemy pamiętać" - powiedział Donald Tusk, który był na cmentarzu w Jarocinie wśród żegnających kpt. Daniela Ambrozińskiego.

>>> Kapitan zginął, próbując zabić snajpera

Wcześniej w imieniu prezydenta przemawiał szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Aleksander Szczygło. On też zapewnił, że wszyscy Polacy chylą czoła przed bohaterstwem zabitego żołnierza.

Śmierć kpt. Ambrozińskiego wywołała w kraju polityczną burzę. W wywiadzie dla DZIENNIKA gen. Waldemar Skrzypczak w wyjątkowo ostrych słowach skrytykował urzędników MON oraz Sztabu Generalnego za to, że nie dostarczają żołnierzom walczącym w Afganistanie odpowiedniego sprzętu.

>>> Przeczytaj wywiad z gen. Waldemarek Skrzypczakiem

"To my, generałowie, jesteśmy odpowiedzialni za to, czy żołnierze mają wyposażenie potrzebne na wojnę. My prosimy o broń, ale wszystko tonie w procedurach biurokratycznych. Decydują urzędnicy wojskowi, którzy front widzieli w filmie "9 kompania". My jesteśmy stawiani pod pręgierzem przez przełożonych, którzy słuchają doradców mających mgliste pojęcie o szkoleniu i tkwią w schematach z lat 70. i 80." - powiedział gen. Skrzypczak.