"Nie chcemy dymisji Grada, ale głowy Tuska"
Tym razem związkowcy nie żartują. Oczekują, że ktoś wreszcie odpowie za fiasko sprzedaży stoczni w Szczecinie i Gdyni. "Nie chcemy dymisji Aleksandra Grada, ale Donalda Tuska" - żądają. Ich postawę popiera były senator PO, Krzysztof Zaręba. I apeluje do premiera o "odrobinę honoru".
- Tusk złamie słowo i ocali ministra skarbu?
- Zobacz, jak rząd głosił stoczniowy sukces
- PiS: Stocznie to kompromitacja Tuska
- Grad: Jest nowy inwestor z Kataru
- Stocznie kupią Katarczycy.. ale inni
- PO: Za stocznie nie wińcie tylko nas
- Graś: Mamy jakiś pomysł na stocznie
- Katarczycy nie zapłacili za stocznie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Premier powinien wyciągnąć konsekwencje w stosunku do ministra skarbu. W kwestii stoczni okłamał go już trzykrotnie. Dość tego" - oburza się przewodniczący NSZZ Solidarność Pomorza Zachodniego, Mieczysław Jurek. Jednak dla większości związkowców takie konsekwencje to za mało.
>>>Grad poniesie konsekwencje za stocznie
"Sprawa jest dla mnie prosta: albo te pieniądze będą, albo do dymisji powinien się podać premier Donald Tusk. Bo to premier obiecywał nam, że sprawa z zakupem stoczni przez Katar jest załatwiona, jest ciężko wypracowanym sukcesem" - stwierdził szef związku zawodowego "Stoczniowiec", Leszek Świętczak.
>>>Mamy najbardziej kłamliwy rząd po 1989 r.
Do żądań stoczniowców przyłączył się były senator PO, Krzysztof Zaręba. W liście do premiera zaapelował o honorową postawę. "Jako senator z ziemi szczecińskiej zwracam się do Pana o poddanie się do dymisji, w związku z sytuacją, w jakiej znalazł się polski przemysł stoczniowy" - napisał. I dodał: "Niestety polityka podporządkowywania ambicjom prezydenckim bieżącego rządzenia Państwem, scedowywania odpowiedzialności tylko na podwładnych, musiała przynieść tak opłakane rezultaty".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!