"Ustawa mówi o dwóch drogach postępowania przy odwołaniu dowódcy. Pierwsza to inicjatywa szefa MON ,a druga to porozumienie między szefem MON i prezydentem. Ja opowiadam się za tą drugą, dlatego zgłosiłem wolę szybkiego spotkania się z prezydentem i rozmowy na temat przyszłości pana gen. Skrzypczaka" - powiedział TVN24 Bogdan Klich.

>>>Gen. Skrzypczak oddał się w ręce prezydenta

Dowódca wojsk lądowych przebywa obecnie na urlopie. Prawdopodobnie wybrał takie rozwiązanie, aby doczekać końca kadencji na tym stanowisku. Ta mija na początku października.

Gen. Skrzypczak skrytykował ostatnio biurokratyczne procedury zakupów sprzętu dla wojska. W wywiadzie dla DZIENNIKA stwierdził, że gdyby żołnierze byli lepiej wyposażeni, być może udałoby się uniknąć ostatnio śmierci polskiego oficera w bitwie z afgańskimi talibami.