Prezydent do Tuska: Co z Afganistanem?
Lech Kaczyński pytał się premiera, jak wygląda sprawa wyposażenia w sprzęt polskich żołnierzy w Afganistanie. Prezydent wysłał list do Donalda Tuska na ostatniego dnia lipca. Gazeta przypomina, że tydzień później w zasadzce zorganizowanej przez talibów zginął oficer kapitan Daniel Ambroziński.
- Palikot: Trupy żołnierzy mają zniszczyć PO
- Odwołają gen. Skrzypczaka za krytykę MON?
- Gen. Skrzypczak oddał się w ręce prezydenta
- Klich: Generałom marzą się złote klamki
- Skrzypczak: Nie daruję zarzucania kłamstwa
- Wdowa po kapitanie: Mąż sam kupił sprzęt
- Prezydent nie zdymisjonował Skrzypczaka
- Kto kłamie: Skrzypczak czy Klich?
- Dorn: Bierny prezydent i smętny ogryzek
- Skrzypczak przeprasza. Co zrobi prezydent?
- Prezydent zdecyduje o losie Skrzypczaka
- Klich ma już następcę Skrzypczaka?
- Prezydent rozmawiał z Klichem o Skrzypczaku
- Co Kaczyński i Klich zrobią z generałem?
- Rozmowa o generale Skrzypczaku już jutro
- "Skrzypczak poświęcił się dla żołnierzy"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
O korespondencji między prezydentem a premierem pisze "Rzeczpospolita". "Lech Kaczyński wysłał do Donalda Tuska 31 lipca pismo, w którym pytał o sytuację polskich żołnierzy w Afganistanie. To skutek niepokojących sygnałów, jakie dotarły do prezydenta" - pisze gazeta.
>>> Co Kaczyński i Klich zrobią z generałem?
"Zwykle, gdy coś się dzieje w wojsku, zapytanie do ministra obrony wysyła szef BBN. Tym razem prezydent zdecydował, że zapytanie osobiście wyśle do premiera. Sygnały były więc poważne. Nie mogę jednak mówić o szczegółach, bo informacje, które dostał prezydent, są tajne" - powiedział "Rz" osoba związana z Kancelarią Prezydenta.
>>> Skrzypczak: Nie daruję zarzucania kłamstwa
Gazeta przypomina, że tydzień później w zasadzce zorganizowanej przez talibów zginął oficer kapitan Daniel Ambroziński, a czterech innych polskich żołnierzy zostało rannych.
>>> Przeczytaj wywiad z gen. Waldemarem Skrzypczakiem
Premier Tusk po tym wydarzeniu poleciał do polskich żołnierzy, by osobiście zorientować się w sytuacji. A dowódca Wojsk Lądowych gen. Waldemar Skrzypczak w wywiadzie dla DZIENNIKA ostro skrytykował biurokratów z MON.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!