Prokurator chce zająć się szefem CBA
Szef CBA Mariusz Kamiński może usłyszeć zarzuty za akcję biura w aferze gruntowej. Nad takim rozwiązaniom zastanawia się rzeszowska prokuratura. Chodzi o podrobienie dokumentów, które zostały wykorzystany do prowokacji mającej pogrążyć wicepremiera Andrzeja Leppera.
- Szef CBA sam się poda do dymisji
- Szef CBA odpowie za korupcję
- CBA tropi i szuka haków na... CBŚ
- Zapadł pierwszy wyrok w aferze gruntowej
- Śledczy skonfrontują Leppera i Ziobrę
- Człowiek Ziobry drwi z komisji Karpiniuka
- Lepper ma nowe rewelacje o akcji CBA
- "Wyrok ws. afery gruntowej uderza w CBA i PiS"
- Ziobro: Działania CBA były legalne
- Ludzie Ziobry odpowiedzą za robienie show?
- Lepper: Panie Ziobro! Załóż pan rodzinę!
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pomysł śledczych nie przesądza jeszcze kwestii ewentualnego przedstawienia zarzutów Kamińskiemu i nadania mu statusu podejrzanego. Oznacza - jak podaje Radio ZET - że śledczy jako jedną z wersji przyjęli złamanie prawa przez szefa CBA.
>>> Zapadł pierwszy wyrok w aferze gruntowej
Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień podczas akcji CBA w Ministerstwie Rolnictwa. Bada między innymi wątek podrobienia dokumentów na szkodę urzędu gminy w Mrągowie i warmińsko-mazurskiego Urzędu Marszałkowskiego w Olsztynie. Chodzi o dokumenty dotyczące odrolnienia działki w Muntowie nad jeziorem Juksty, które wykorzystali funkcjonariusze CBA.
Na początku lipca 2007 roku aresztowano dwie osoby Piotra Rybę i Andrzeja K., którzy powołując się na wpływy w resorcie rolnictwa obiecali załatwić odrolnienie działki. Wczoraj warszawski Sąd Rejonowy wymierzył oskarżonym kary więzienia i grzywny. Sąd uznał też, że CBA zdobyło legalnie dowody przeciwko pośrednikom. Nie zajął się jednak kwestią wytworzenia w ramach operacji specjalnej fałszywych dokumentów.
>>> Ziobro: Działania CBA były legalne
Śledztwo prowadzone w Rzeszowie jest przedłużone aż do listopada. Zastępca Prokuratura Okręgowego Jan Łyszczek na pytanie dotyczące projektu postawienia zarzutów Kamińskiemu odpowiedział: " Bez komentarza".























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!