Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Skrzypczak przeprasza. Co zrobi prezydent?

2009-08-19 | Ostatnia aktualizacja: 03:23 | Komentarze: 0 | skomentuj
Gen. Skrzypczak znów na dywaniku u Klicha

Gen. Skrzypczak znów na dywaniku u Klicha Fot. MAKSYMILIAN RIGAMONTI / Inne

Ponad dwie godziny w Ministerstwie Obrony, niecałą w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego - gen. Waldemar Skrzypczak zakończył serię spotkań, od których zależy jego przyszłość. Wojskowy, który ostro skrytykował MON, przyznał, że przeprosił szefa resortu, a jego los spoczywa teraz w rękach prezydenta. Sam Lech Kaczyński, nim podejmie decyzję, jutro porozmawia z ministrem Klichem.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"W jednym przyznałem ministrowi rację: miejsce i czas, w którym dałem wyraz swojemu niezadowoleniu, nie było odpowiednie" - powiedział po spotkaniu z ministrem obrony narodowej gen. Skrzypczak. I dodał: "Każdy czasami działa pod wpływem emocji".

>>> Rozmowa o generale Skrzypczaku już jutro

Dowódca wojsk lądowych rozmawiał z Bogdanem Klichem ponad 2 godziny. "Jeszcze raz przeprosiłem ministra, bo moje słowa nie były wymierzone przeciwko niemu" - tłumaczył.

Z MON-u gen. Skrzypczak "popędził" do BBN, tam czekał na niego Aleksander Szczygło. Rozmowa nie trwała nawet godzinę, ale jak tłumaczył później szef Biura, "zawsze szybko rozumiał się z gen. Skrzypczakiem".

>>> Co Kaczyński i Klich zronią z generałem?

"Generał jest świetnym żołnierzem, trudnym, ale ci najlepsi właśnie tacy są" - chwalił Skrzypczaka. "Przekażę prezydentowi swoje uwagi na temat tego zajścia" - podsumował

Szef MON Bogdan Klich domaga się dymisji gen. Waldemara Skrzypczaka za "naruszenie zasady cywilnej kontroli nad wojskiem". Miał się on tego dopuścić w wywiadzie dla DZIENNIKA, w którym powiedział, że to przez nieudolnych urzędników resortu obrony polscy żołnierze w Afganistanie nie mają odpowiedniego sprzętu. Po nagłośnieniu wywiadu gen. Skrzypczak odmówił podania się dymisji, ale oddał się do dyspozycji prezydenta. I teraz to Lech Kaczyński - konstytucyjny zwierzchnik sił zbrojnych - podczas jutrzejszego spotkania w Sopocie z ministrem Klichem zdecyduje o jego losie.

PC, AK
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «