"Sygnały wysyłane przez generałów z Pentagonu są absolutnie jasne: obecny rząd USA poszukuje innych rozwiązań w kwestii obrony przeciwrakietowej niż bazy w Polsce i Czechach" - powieedział "GW" Riki Ellison, przewodniczący Inicjatywy na rzecz Obrony Rakietowej z Waszyngtonu, grupy lobbystów zabiegających o tarczę.

>>> Jest decyzja. W Polsce będą "Patrioty"

Ellison brał udział tydzień temu w konferencji na temat tarczy, podczas której Pentagon opowiadał o swych planach przedstawicielom przemysłu zbrojeniowego. Jak podkreśla Ellison, na konferencji "generałowie ani razu nie mówili o planach dotyczących Polski i Czech". Zamiast wynegocjowanej przez rząd prezydenta George'a Busha oraz Polskę i Czechy propozycji budowy baz w tych dwóch krajach, ekipa Baracka Obamy chce rozmieścić antyrakiety na okrętach, a także w bazach w Izraelu, Turcji i być może gdzieś na Bałkanach.

"GW" przypomina, że tuż po objęciu władzy przez Obamę Biały Dom ogłosił tzw. przegląd strategiczny koncepcji obrony przeciwrakietowej. Trwa on oficjalnie do dziś, jednak Ellison twierdzi, że decyzja faktycznie już zapadła. To samo twierdzi wiarygodne źródło w Kongresie USA: "Od kilku tygodni rząd sprawdza, jak Kongres zareaguje na porzucenie planów budowy tarczy w Polsce i Czechach".