"W kontekście ostatnich wydarzeń i krytycznych wypowiedzi dotyczących wpływu osób cywilnych na sytuację w polskiej armii, zasadne jest przypomnienie, iż obowiązujący porządek prawny został ustalony w konstytucji a siły zbrojne zachowują neutralność w sprawach politycznych oraz podlegają cywilnej i demokratycznej kontroli i jest ona nieodłączna od współczesnej demokracji" - mówił po posiedzeniu komisji Grzegorz Dolniak z PO.

>>> Klich zamknął sprawę gen. Skrzypczaka

Dodał, że komisja uznaje "prawo, a nawet obowiązek alarmowania wtedy, kiedy istnieje potrzeba zwrócenia uwagi na niedostatek uzbrojenia lub sprzętu, ale zgodnie z procedurą obowiązującą w wojsku".

Gen. Waldemar Skrzypczak - który nie wziął udziału we wczorajszym posiedzeniu komisji mimo zaproszenia - w wywiadzie dla DZIENNIKA stwierdził, że to z winy nieudolnych urzędników MON polscy żołnierze walczący w Afganistanie nie mają odpowiedniego sprzętu. Jego słowa wywołały burzę i choć nie został zdymisjonowany przez prezydenta, to sam podał się do dymisji.