Sejm przed sądem za raport Ziobry
To będzie precedensowy proces. Były prezes TVP Robert Kwiatkowski pozwał Sejm za raport komisji śledczej badającej tzw. aferę Rywina. Posłowie uznali, że Kwiatkowski był jednym z członków "grupy trzymającej władzę", która chciała wymusić łapówkę na Agorze, spółce wydającej "Gazetę Wyborczą".
- Kwiatkowski: Moja telewizja nie była na sznurki
- Zobacz, jak Rywin wygląda w areszcie
- Były prezes TVP pozwał Kancelarię Sejmu
- Adwokaci Lwa R. też mają kłopoty
- Kim jest człowiek, który pogrążył Rywina
- Świadek koronny próbował zabić Rywina?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Robert Kwiatkowski już wielokrotnie zapowiadał, że będzie się domagał przeprosin za "nieprawdziwe stwierdzenia raportu". Były prezes TVP domaga się też "zaniechania dalszego rozpowszechniania ocen zawartych w raporcie" komisji.
>>> Były prezes TVP pozwał Kancelarię Sejmu
W wersji raportu opracowanej przez Zbigniewa Ziobrę - i który został ostatecznie przyjęty przez cały Sejm - wymieniono Kwiatkowskiego w tzw. "grupie trzymającej władzę", która wysłała Lwa Rywina z korupcyjną propozycją do Agory, czyli wydawcy "Gazety Wyborczej".
Za 17,5 mln dol. dla SLD oraz stanowisko prezesa Polsatu dla samego Rywina zapisy w ustawie RTV miały być sformułowane korzystny dla Agory sposób - tak, aby spółka mogła kupić udziały w Telewizji Polsat.
Obok Lwa Rywina raport z 2004 roku jako członków tzw. GTW wymienił też byłego premiera Leszeka Millera, wiceminister kultury Aleksandrę Jakubowską, szefa gabinetu premiera Lecha Nikolskiego oraz sekretarza KRRiT Włodzimierza Czarzastego.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!