Gafa prezydenta w Sejmie. Przez spóźnienie
Lech Kaczyński nie ma łatwego życia. Choć stara się nie popełniać gaf i błędów, te często mu się przydarzają. Nie inaczej było i wczoraj. Prezydent spóźnił się na koncert w Sejmie, a potem usiadł - choć nie było to z pewnością wygodne - na dwóch krzesłach.
- Gafa Kaczyńskiego na granicy
- Kaczyński do Tuska: Naćpana czy Gyurcsány?
- Trzy byki Kaczyńskiego w liście do Obamy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wieczorem w głównym holu Sejmu odbył się koncert ku czci parlamentarzystów poległych podczas II wojny światowej. Na prezydenta czekało miejsce w pierwszym rzędzie.
>>> Kaczyński do Tuska: Naścpana czy Gyurcsany
Koncert się zaczął, Lecha Kaczyńskiego wciąż nie było. Pojawił się dopiero po 20 minutach. Szybko dotarł do pierwszego rzędu. I usiadł.
Pech chciał, że na dwóch krzesłach. I tak trwał, choć nie było to z pewnością wygodne.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!