Sikorski o "buszyzmie" ludzi Kaczyńskiego
"To okopy Świętej Trójcy światowego buszyzmu czyli nasze Biuro Bezpieczeństwa Narodowego" - tak Radosław Sikorski określił oponentów, którzy krytykują go z powodu unieważnienia przez USA umowy dotyczącej budowy tarczy antyrakietowej w Polsce. Szef MSZ dodał, że Jarosławem Kaczyńskim rządzą "złe emocje".
- USA: Tarcza się opóźnia, ale nie znika
- Premier: Tarcza miała być w Czechosłowacji
- Sikorski pojechał na grób Arafata
- Będzie ciekawa oferta z USA. Na dniach
- Kaczyński wpierw do Obamy, potem do Tuska
- Sami zbudujemy sobie tarczę!
- Lech Kaczyński w USA uderzy w dzwon
- Nowa tarcza USA ochroni Polskę
- Dlaczego Polska straci na decyzji Obamy?
- Prasa: Rozczarowanie i gafa Wszyngtonu
- "Moskwa tylko straszyła rakietami"
- Schetyna: Kompromitacja ludzi prezydenta
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Mówiąc o "okopach światowego buszyzmu" Sikorski nawiązywał do stosunku szefów prezydenckiego BBN do ostatnich wydarzeń związanych z przyszłością tarczy antyrakietowej
(ta ma nie powstać w Polsce, lecz w zmienionej, bardziej mobilnej wersji będzie "rozproszona" po świecie).
>>>Pyskówka o tarczę na radiowej antenie
Zastępca szefa BBN, Witold Waszczykowski - który za rządów PiS negocjował z administracją byłego prezydenta USA George’a Busha warunki powstania tarczy - krytykuje bowiem od kilku
dni Sikorskiego za to, że umowa dotycząca budowy nie została ratyfikowana przez Polskę.
"Pół roku temu prorokowałem, że nawet jeśli prezydent USA wycofa się z umowy, to okopy Świętej Trójcy światowego buszyzmu czyli nasze Biuro Bezpieczeństwa Narodowego się na to
nie zgodzi i będzie walczyć dalej" - powiedział Sikorski w Poranku TOK FM.
Zapytany przez Janinę Paradowską o nowe podejście do polityki zagranicznej - którą krytykuje Jarosław Kaczyński jako zbyt uległą w stosunku do Rosji - Sikorski odpowiedział, że nie warto
zastanawiać się, co mówi prezes PiS, bo rządzą nim "złe emocje".
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!