Niesiołowski musi przeprosić Kaczyńskiego
Jarosław Kaczyński nie miał wpływu na powstanie książki IPN o Lechu Wałęsie, jak sugerował Stefan Niesiołowski - uznał sąd i nakazał wicemarszałkowi Sejmu przeprosić prezesa PiS oraz wpłacić 10 tysięcy złotych na cel charytatywny. "Będę się odwoływał" - mówi oburzony polityk PO.
- Politycy PiS bojkotują Niesiołowskiego
- Marszałek przyznał sobie i kolegom premie
- Czy Niesiołowski przeprosi Kaczyńskiego?
- Niesiołowski: Chwała panu prezydentowi!
- Palikot i Niesiołowski zakazani w PiS
- Niesiołowski: To pisowska dywersja!
- Kaczyński wysyła posłów PiS do szkoły
- Kaczyński: Ludzie PO są z niższej półki
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Słowa o rzekomym wpływie Jarosława Kaczyńskiego na powstanie książki "SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii" Stefan Niesiołowski wypowiedział na antenie TVN24.
"Naruszyły one moją godność i dobre imię" - tłumaczył Jarosław Kaczyński i dodawał, że nie może zgodzić się na przypisywanie mu chęci wykorzystywania wysokiej funkcji publicznej do politycznej zemsty na Lechu Wałęsie. "Wypowiadałem tylko oceny" - ripostował Stefan Niesiołowski przed sądem. Jego zdaniem Kaczyński jako premier "stworzył klimat" do powstania książki, która stawia tezę, że Wałęsa w latach 70. był agentem Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie Bolek. Domagał się odrzucenia pozwu.
>>>Politycy PiS bojkotują Niesiołowskiego
Sędzia uznała jednak, że wypowiedzi Niesiołowskiego naruszyły dobra osobiste Kaczyńskiego. Wicemarszałek Sejmu nie ukrywa jednak, że nie przekonuje go to tłumaczenie. "Dobrze, że nie zabrania mi w ogóle wypowiadać się o panu Kaczyńskim" - oburza się wicemarszałek Sejmu w TVN24.
"Nie dostrzegam żadnego naruszenia godności ani dóbr osobistych. Będę musiał przeprosić, w przeciwieństwie do niektórych polityków respektuję wyroki. Ale się odwołam" - komentuje Stefan Niesiołowski.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!