Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Prokurator chce przesłuchać Lecha Kaczyńskiego

2008-12-16 | Ostatnia aktualizacja: 11:00 | Komentarze: 0 | skomentuj

Warszawska prokuratura okręgowa ma poważny kłopot. Nie może zakończyć śledztwa w sprawie przecieku zapisu rozmowy o tarczy rakietowej, którą przeprowadził prezydent Lech Kaczyński z szefem MSZ, Radosławem Sikorskim. Wysłała do Kancelarii Przeydenta tzry pisma, z prośbą o możliwość przesłuchania głowy państwa. Odpowiedzi nie dostała - informuje "Gazeta Wyborcza".

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Do zamknięcia sprawy brakuje tylko zeznania prezydenta. "Wszystkie nasze pisma pozostały bez odpowiedzi" - powiedział "GW" rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej Mateusz Martyniuk.

Chodzi o rozmowę z 14 lipca 2008 r. w sprawie tarczy antyrakietowej, w której uczestniczył m.in. szef MSZ Radosław Sikorski. Rozmowa odbywała się w zamkniętym pomieszczeniu zabezpieczonym przed podsłuchami. To jednak nie pomogło. Jej treść wyciekła do prasy.

>>>Przeczytaj, jak prezydent przesłuchiwał Sikorskiego

"gazeta Wyborcza" sugeruje, że urzędnikom Kancelarii Prezydenta zależy na opóźnieniu śledztwa. Może się ono bowiem skończyć kompromitacją Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Wszystko bowiem wskazuje na to, że rozmowa z min. Sikorskim w ogóle nie była tajna, ponieważ jej uczestnicy... nie zostali poinformowani o tajności obrad.

BAR
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «