Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Rozliczanie polityków z obietnic? Absurd

2008-12-22 | Ostatnia aktualizacja: 11:01 | Komentarze: 0 | skomentuj

Tylko PiS popiera pomysł rozliczanie polityków z przedwyborczych obietnic, zwłaszcza z ich zapowiedzi dotyczących walki z korupcją. Reszta ugrupowań jest przeciw. Tym samym szanse wejścia w życie pomysłu szefa BBN Władysława Stasiaka są minimalne. O jego planie powołania specjalnej i niezależnej "rozliczeniowej" instytucji DZIENNIK napisał jako pierwszy.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Robocza wersja raportu dotyczącego "głównych form zagrożeń korupcją z punktu widzenia ochrony bezpieczeństwa i politycznych interesów państwa" jest już przygotowana. "Nie chcemy ścigać korupcji tak jak CBA, chcemy się zająć rozwiązaniami instytucjonalnymi" - tłumaczy szef prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego Władysław Stasiak.

Nie wszyscy jednak podzielają jego pomysł. Wyjątkowo krytycznie zareagowała już Julia Pitera, która odpowiada w rządzie za walkę z korupcją. Nie tylko ona jedna ma zastrzeżenia.

Urwał się z choinki

"Szefowi BBN chyba święta się pomyliły: przecież zbliża się Boże Narodzenie, a nie Prima Aprilis" - mówi DZIENNIKOWI Paweł Graś z PO. "Szef BBN, czyli polityk, ma rozliczać innych polityków? To absurd. Przecież od tego są wyborcy, którzy raz na cztery lata rozliczają polityków. Dla mnie to świąteczny pomysł, który urwał się z choinki. W tym BBN to się chyba strasznie nudzą" - dodał.

Pusty śmiech

Podobnego argumentu używa Eugeniusz Kłopotek z PSL. "Człowiek, który stoi na straży bezpieczeństwa narodowego, ma mnie rozliczać z przedwyborczych obietnic? Od tego są wyborcy" - mówi nam. "Chyba jakaś świąteczna atmosfera ogarnia ludzi, że wpadają na takie pomysły. Jak słyszę o takich rzeczach, to pusty śmiech mnie ogarnia" - dodaje.

I tylko PiS za

"To bardzo ciekawy pomysł, marzenie każdego wyborcy" - uważa poseł PiS Tadeusz Cymański. "Myślę, że takie rozliczenie powinno nastąpić pod koniec kadencji. Taka ocena moglaby pomóc wyborcom w wyborze swojego kandydata" - podkreślił. "Jeśli chodzi o walkę z korupcją, o bezpieczeństwo kraju, to dobrze, że zajmuje się tym szef BBN. Pomysł traktuję jako poważny i ważny dla życia politycznego" - dodał.

PL, PC
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «