Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

"Ludzie PSL też muszą ponosić konsekwencje"

2009-01-21 | Ostatnia aktualizacja: 11:03 | Komentarze: 0 | skomentuj
Graś: Ludzie PSL też muszą ponosić konsekwencje

Graś: Ludzie PSL też muszą ponosić konsekwencje Fot. Artur Chmielewski / Inne

Platforma Obywatelska przywołuje PSL do porządku. "Ludowcy powinni wiedzieć, że ludzi będących w rządzie obowiązuje odpowiedzialność za decyzje bądź ich brak" - mówi DZIENNIKOWI Paweł Graś. Skąd te słowa krytyki? Bo ludowcom nie podoba się seria dymisji w resorcie sprawiedliwości, która uderza w ich ludzi.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"PSL ma prawo do niezadowolenia, bo zwolnienia dotknęły ich ludzi. Ale zasady odpowiedzialności obowiązują wszystkich" - podkreśla w rozmowie z DZIENNIKIEM poseł PO Paweł Graś.

Zgrzyt w koalicji dotyczy dwóch zdymisjonowanych wczoraj urzędników związanych z PSL. Odwołany przez premiera sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Marian Cichosz należał do partii Waldemara Pawlaka. Także Marek Staszak, który stracił wczoraj stanowisko prokuratora krajowego, był blisko związany z ludowcami.

Paweł Graś w rozmowie z DZIENNIKIEM odniósł się także do zarzutów posła ludowców Jarosława Kalinowskiego, który stwierdził, że premier podejmował decyzje o dymisjach pod wpływem silnych emocji. "Odwołaniu ministra sprawiedliwości na pewno towarzyszyły silne emocje. Ale na pewno nie przez nie premier odwołał ministra Ćwiąkalskiego" - podkreślił Graś.

PL, PC
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «