Rodzice adoptowanych dzieci mogą być wyrzucani
Znowelizowany kodeks pracy nie chroni przed zwolnieniem z pracy wszystkich rodziców będących na urlopach macierzyńskich. Taka ochrona przysługuje tylko rodzicom biologicznym. Nie mają jej ci, którzy adoptowali dzieci. "Przyjrzę się tej sprawie" - obiecuje DZIENNIKOWI minister pracy Jolanta Fedak.
- Nie ma pieniędzy na rodzinne domy dziecka
- Walcz o darmowe szczepienia przeciw HPV
- Znane kobiety walczą o darmowe szczepionki
- "Za klapsy rodzice nie mogą być karani"
- Europa docenia naszego Rzecznika Praw Dziecka
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Rodzicom adopcyjnym powinna być zapewniona taka sama ochrona jak rodzicom naturalnym będącym na urlopie macierzyńskim" - napisał w specjalnym wystąpieniu do minister Fedak, rzecznik praw dziecka Marek Michalak. I dodał: "Dobro adoptowanych dzieci nie może ucierpieć w wyniku konsekwencji, jakie poniesie jego adopcyjny rodzic w związku ze stratą pracy".
Znowelizowany art. 177 kodeksu pracy stanowi, że pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie ciąży, a także w okresie urlopu macierzyńskiego. Można to zrobić w wyjątkowych sytuacjach, ale wtedy musi się na to zgodzić zakładowa organizacja związkowa. To mocne wsparcie dla rodziców. Ale jedynie biologicznych.
Marek Michalak domaga się więc rozszerzenia zapisów również o rodziców adopcyjnych. Szczególnie, że - jak podkreśla - obecne przepisy łamią konstytucyjną zasadę równości. "Przyjrzę się tej sprawie" - obiecuje DZIENNIKOWI minister pracy Jolanta Fedak.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!