Nazwisko Zawiślaka pojawiło się w mediach w październiku ubiegłego roku. "Newsweek" opisał, że Roman Kwaśnicki - odwołany z KRUS za liczne nieprawidłowości i nepotyzm - wydawał zarządzenia już po swojej dymisji. Były one antydatowane. W ich preparowaniu miał mu pomagać właśnie Wiesław Zawiślak, który był zastępcą dyrektora organizacyjno-prawnego Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego.

Zawiślak zaprzeczał wtedy, że woził jakiekolwiek dokumenty Kwaśnickiemu. Jednak w listopadzie ubiegłego roku został z KRUS zwolniony, co potwierdza DZIENNIKOWI Maria Lewandowska, rzeczniczka Kasy. Nie podaje jednak przyczyny wyrzucenia.

Według naszych rozmówców jego zwolnienie ma jednak związek ze sprawą opisywaną przez media. Opowiadają też, że Zawiślaka łączy znajomość z Bolesławem Borysiukiem, byłym posłem Samoobrony. "To kumple, którzy znają się od lat" - mówi nasz rozmówca. Borysiuk od ponad roku pracuje na Woronicza jako starszy specjalista w biurze kadr, szkoleń i spraw socjalnych TVP, którym teraz kieruje Zawiślak.

Chcieliśmy zapytać Zawiślaka o jego zwolnienie z KRUS i jak to się stało, że znalazł pracę w TVP. Biuro prasowe nie odpowiedziało na nasze pytania. Potwierdziło jedynie, że od 20 stycznia Zawiślak pełni obowiązki dyrektora biura.