Mieszkańcy Sopotu: Karnowski jest w porządku
45 procent mieszkańców Sopotu, którzy w razie referendum poszliby do urn, popiera Jacka Karnowskiego i chce, żeby nadal rządził miastem. Za jego dymisją opowiada się 36 procent pytanych.
- Karnowski: Teraz będą mnie grillować
- Karnowski: Jestem niewinny i nie ustąpię
- Zły przykład z Sopotu
- Karnowski oddaje się w ręce mieszkańców
- Prokurator chce aresztować Karnowskiego
- Karnowski nie musi się bać referendum
- Kurski: Karnowski był panem życia i śmierci
- Czuma zapomniał, że milczenie jest złotem
- PiS do radnych Sopotu: bądźcie odważni!
- Radni PO zawieszeni za Karnowskiego
- Czuma przeciw aresztowaniu Karnowskiego
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
21 procent mieszkańców Sopotu jest za tym, by prezydent zgodził się na referendum w sprawie jego odwołania. Gdyby do tego doszło, pójście do urn deklaruje ponad 90 procent badanych.
Na pytanie: "Jak głosowałbyś, gdyby odbyło się referendum w sprawie odwołania prezydenta?", 36 procent osób jest za odwołaniem Karnowskiego, 45 proc. za pozostawieniem na stanowisku, 15 proc. nie miało zdania w tej sprawie.
39 proc. mieszkańców Sopotu odpowiedziało, że wierzy w zapewnienia Karnowskiego, iż jest niewinny; 35 proc. było zdania przeciwnego.
Badanie przeprowadzono po ujawnieniu przez prokuraturę ośmiu zarzutów postawionych Karnowskiemu. Chodzi m.in. o żądanie dwóch mieszkań od biznesmena Sławomira Julkego i przyjęcie korzyści majątkowych od dilera samochodów Włodzimierza Groblewskiego. Prezydentowi grozi do 10 lat więzienia.
Sondaż został przeprowadzony na próbie 500 mieszkańców Sopotu 30 stycznia na zlecenie "Gazety Wyborczej".





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!