Krytycy Unii mają sojusznika z Irlandii
Polscy eurosceptycy dostali wiatru w żagle. Declan Ganley - irlandzki milioner, który zablokował przyjęcie traktatu lizbońskiego - otworzył biuro swojej partii w Warszawie. Za miesiąc poznamy nazwiska polityków, którzy wystartują w czerwcowych wyborach do europarlamentu pod szyldem Libertas.
- "Nie dajcie się Unii. Walczcie o wolność"
- Aż trzy kamery TVP na konferencji Libertas
- LPR: Wracamy do polityki!
- Wałęsa przekonał przeciwnika Unii
- Lewica się bije. O Cimoszewicza
- Wałęsa w obozie wroga zjednoczonej Europy
- Przeciwnik Lizbony zakłada w Polsce partię
- Samoobrona chce do europarlamentu
- Wpływowy eurosceptyk był u Dziwisza
- W "Libertas" nie chcą zawadiaków
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Otwierając siedzibę ugrupowania Ganley podkreślił, że Polska wpisuje się w nowy ogólnoeuropejski ruch, którego wyborczym hasłem będzie "Nie dla Traktatu z Lizbony". "To jest wyjątkowy dzień dla całego stowarzyszenia i jednocześnie dowód dla Brukseli, że Libertas jest ruchem politycznym, z którym musi zacząć się liczyć" - powiedział irlandzki polityk.
Declan Ganley przekonuje, że Libertas da obywatelom UE szansę wyboru silnej i demokratycznej Europy. "Libertas chce umożliwić Europejczykom pełne uczestniczenie w tym wielkim projekcie jakim jest Unia Europejska. W sposób w pełni demokratyczny, a nie w taki, w jaki proponuje Bruksela i traktat lizboński"- podkreślił.
Szefem biura Libertas w Polsce został były poseł LPR Daniel Pawłowiec, który stwierdził, że za miesiąc poznamy członków nowej organizacji, jej program oraz struktury.
Nieoficjalnie mówi się, że rozmowy toczą się z Prawicą RP Marka Jurka, Naprzód Polsko Janusza Dobrosza i PSL Piast Zdzisława Podkańskiego. Te trzy partie, miałyby wystawić kandydatów w wyborach do europarlamentu w ramach europejskiego ugrupowania Libertas.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!