Bezrobocie osiągnie 16 procent?
Ile pieniędzy znajdzie minister pracy dla bezrobotnych na pomoc w spłacie kredytów? 100 milionów, 200, 300, 500 czy miliard? "To jest całkiem przyzwoity i niezły pomysł (...). Wcale nie jest przesądzone, że pieniądze (na ten cel) muszą być z funduszu pracy" - odpowiada Jolanta Fedak. Na tym jednak nie koniec pytań bez odpowiedzi. Fedak "nie chce wróżyć", ile wyniesie bezrobocie na koniec roku.
- Prezes PiS wróży Polsce katastrofę
- Uginamy się pod ciężarem kredytów
- Zobacz prezent PiS dla premiera
- Rząd zrzuca się na ratowanie miejsc pracy
- Platforma walczy z kryzysem ustawami
- Rząd mówi, jak ulży bezrobotnym z kredytami
- Gomułka: wzrost gospodarczy będzie zerowy
- Rządowe dopłaty do kredytów do 2010 roku
- Rządowe kredyty nikomu nie pomogą
- Porażka? Niech prezes PiS słucha brata
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>>Rząd mówi, jak ulży bezrobotnym z kredytami
"Musimy oszacować, jak będzie wyglądał ten mechanizm: czy będziemy spłacać odsetki, czy będziemy spłacać kredyty, czyli raty podstawowe. Tutaj musimy bardzo indywidualnie podejść, aby pieniądze trafiły też do tych, którzy najbardziej tego potrzebują" - mówi minister pracy Jolanta Fedak o rządowym pomyśle dopłat do kredytów hipotecznych dla osób, które straciły pracę.
"Być może będzie to 350 milionów, być może będzie to więcej. Zależy, jaki mechanizm ostatecznie zostanie przyjęty i wynegocjowany (...) Problem polega na tym, aby nie dochodziło do nadużyć" - mówi Fedak i dodaje, że mimo wszystko nie będzie namawiała premiera, żeby porzucił ten pomysł.
>>>Minister pracy: Prostytutka to nie zawód
A ile według niej będzie wynosić bezrobocie pod koniec roku? "Dla nas takim przełomowym momentem będzie marzec. Jeżeli w marcu to bezrobocie zahamujemy, czyli będziemy obserwowali, jak wygląda sprawa bezrobocia sezonowego, ile osób jak zwykle nie pracuje zimą - jeżeli w marcu ten poziom bezrobocia będzie przyzwoity, to wtedy będziemy wróżyli do końca roku" - mówi minister.
O analitykach, którzy zapowiadają bezrobocie na poziomie 16 procent, Fedak mówi: "Oni też się czasem mylą (...) W tej chwili trudno mi wróżyć i mówić, jak to będzie, dlatego że jak państwo wiecie, kryzys jest takim zjawiskiem, którego nie przewidzieli ani naukowcy, ani analitycy, ani wróżki" - kończy Fedak.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!