Będą gigantyczne kary za mailowy spam
Czy nasze skrzynki mailowe przestaną w końcu zalewać oferty taniej viagry i podrabianych rolexów? Rząd zamierza karać tzw. spamerów, czyli tych, którzy rozsyłają mailowe śmiecie reklamowe. Jak dotkliwie? W najbardziej drastycznych przypadkach może to być nawet 100 tysięcy złotych.
- Wywóz śmieci będzie kosztował fortunę
- Rząd wprowadza limit na wysyłanie SMS-ów
- Tak narodził się znienawidzony spam
- Rząd rusza do walki ze spamem
- Spam produkuje 17 mln ton CO2 rocznie
- Spamerzy podszywają się pod agencje pracy
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Z danych firmy Panda Security wynika, że spam to ok. 90 procent e-maili, które trafiają do naszych skrzynek - pisze "Rzeczpospolita". A Polska plasuje się w samej czołówce "producentow" spamu - w ubiegłym roku zostaliśmy sklasyfikowani na szóstym miejscu.
>>> Rząd rusza do walki ze spamem
Ministerstwo Infrastruktury zamierza ukrócić ten proceder wprowadzając zmiany w prawie telekomunikacyjnym. Projekt przewiduje, że powstanie specjalna komórka, tzw. spam-box, do której będzie można zgłaszać przypadki spamu.
Według nowego prawa spamerzy mają być karani finansowo. Minimalna kara za rozsyłanie niechcianych e-maili lub SMS-ów wyniesie 100 złotych. W drastycznych przypadkach rozsyłający i zarabiający na tym zapłacą nawet 100 tys. złotych. Nowe przepisy mogą wejść w życie w przyszłym roku - przewiduje "Rz".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!