Marcinkiewicz prosi: Zakażcie mi wywiadów
Były premier, który ostatnio bawił się ze swoją Isabel w gejowskim klubie, szuka sposobu na ukrycie się przed rozgłosem. Ale Kazimierz Marcinkiewicz chyba zdaje sobie sprawę, że sam nie jest bez winy. "Chcę uzyskać prokuratorski nakaz zakazujący mi kontaktów z mediami" - pisze na swoim blogu.
- Marcinkiewicz żałuje pieniędzy na Isabel?
- Marcinkiewicz dla PiS nie istnieje
- Marcinkiewicz uraził... pograniczników
- Marcinkiewicz: PiS nie wróci do władzy
- Marcinkiewicz pilnie poszukiwany
- Marcinkiewicz do prezydenta: Bądź odważny
- Marcinkiewicz: Jest mi bardzo dobrze
- Zobacz, jak Marcinkiewicz całuje Isabel
- Kto podstawił Isabel Marcinkiewiczowi?
- Marcinkiewicz o Isabel nie mówi ani słowa
- Marcinkiewicz: popełniłem błąd, przepraszam
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Otrzymałem kolejne wezwanie na prokuraturę. Okazało się, że dziennikarze podobno złożyli doniesienie na moje nachalne zachowanie w trakcie pobytów w Polsce. Mają już serdecznie dosyć moich telefonów i nachodzenia w sprawie wywiadów" - pisze przewrotnie na swoim blogu w Onet.pl.
>>> Marcinkiewicz żałuje pieniędzy na Isabel
"Podobno napisali: Ile razy dziennie można wytrzymać <napastliwe> telefony Marcinkiewicza i naciskanie na kolejne rozmowy, analizy, publikacje, artykuły i wywiady z jego udziałem. Uważają, że to już jest nie do zniesienia, bo staram się przymuszać ich do codziennego kontaktu, by zabierać głos w każdej sprawie - żalą się w doniesieniu" - stwierdza były premier.
"Jeszcze gorzej w doniesieniu na moje zachowanie opisują to fotoreporterzy. Po prostu nie daję im pracować. Bez przerwy, a to gdzieś jadam kolacje, a to chodzę po ulicach Warszawy i się <lansuję> w sklepach i centrach handlowych, a to idę do muzeum, teatru czy dyskoteki, czy na kawę. Oni nie są w stanie już mnie obrobić" - użala się nad ich losem Kazimierz Marcinkiewicz.
>>> Marcinkiewicz: Jest mi bardzo dobrze
"Chcą uzyskać prokuratorski nakaz zakazujący mi nawet przypadkowych kontaktów z mediami. Mam nadzieję, że wymiar sprawiedliwości tym razem zadziała szybko i sprawiedliwie. Może skończy się tylko na przeprosinach" - kończy wpis na blogu były premier.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!