Prezydent o dłuższej kadencji: Luźna myśl
"Wydłużenie kadencji prezydenta byłoby szczególnie istotne ze względu na wielopartyjny system polityczny" - napisał w liście do uczestników zjazdu Katedr i Zakładów Prawa Konstytucyjnego Lech Kaczyński. Teraz prezydent tłumaczy - "To tylko luźna myśl". I dodaje "Jako prawnik mam prawo do tego rodzaju rozważań".
- Prezydent pomylił poetów. Lapsus w Brukseli
- Prezydent ułaskawi skazanych za lincz?
- Wałęsa do Kaczyńskiego: Nie wygrasz!
- Palikot bezkarny, choć pił do prezydenta
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"To była tylko luźno rzucona myśl w dodatku nie do zrealizowania w najbliższej przyszłości" - tłumaczył Lech Kaczyński. I dodał - "Jako prawnik mam prawo do takich rozważań". Prezydent odniósł się w ten sposób do własnego pomysłu przedłużenia kadencji głowy państwa.
>>>Kaczyński chce wydłużenia prezydentury
Kaczyński wystąpił z takim postulatem w liście skierowanym do uczestników zjazdu Katedr i Zakładów Prawa Konstytucyjnego. "Było by to szczególnie istotne ze względu na wielopartyjny system polityczny istniejący w Polsce" - napisał prezydent.
Możliwość przedłużenia kadencji głowy państwa do 7 lat przewidywała między innymi konstytucja z 1935 roku. W Europie jeszcze do 2000 roku tyle czasu sprawował swój urząd prezydent Francji. Francuzi skrócili jednak jego kadencję do 5 lat.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!