Poseł lewicy nie jest kłamcą lustracyjnym
Poseł lewicy Marian Filar nie skłamał w oświadczeniu lustracyjnym. Prokurator IPN przegrał sądową rozprawę przed bydgoskim sądem. Uznał, że parlamentarzysta nie musiał wpisywać do oświadczenia, że pracował w Wyższej Szkole Oficerskiej MSW w Legionowie
- IPN: poseł SLD kłamcą lustracyjnym
- Kto podzieli los Zyzaka? Biografie zakazane
- Olejniczaka w Sejmie zastąpił TW "Filip"?
- Kalendarium sprawy "Bolka"
- IPN: kandydat lewicy na posła to agent
- Poseł oskarżony o kłamstwo lustracyjne
- Księża lekceważą wiernych
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Prokurator IPN dowodził przed sądem, że zatrudnienie Filara jako pracownika cywilnego, na stanowisku docenta prawa karnego w WSO MSW im. Feliksa Dzierżyńskiego w roku akademickim 1978/79 uznać należy za pracę w organach bezpieczeństwa PRL.
>>> Poseł oskarżony o kłamstwo lustracyjne
Argumentował, że WSO, co prawda nie jest wymieniona w ustawie lustracyjnej, ale w 1990 r. została włączona jako Wydział Bezpieczeństwa Publicznego do Akademii Spraw Wewnętrznych, którą ustawa zalicza do organów bezpieczeństwa państwa. Podkreślał także, że według przepisów resortowych legionowska uczelnia była jednostką SB.
Pełnomocnicy Filara w mowach końcowych wskazywali, że przede wszystkim decydujące znaczenie ma to, że WSO nie jest wymienione w ustawie lustracyjnej.
Prof. Marian Filar - obecnie zasiadający w Demokratycznym Kole Poselskim - jest specjalistą od prawa karnego. Mówi, że Legionowie po prostu wykładał prawo.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!