Minister Czuma zmienił limuzynę. Na lepszą
Rząd od paru tygodni trąbi o kryzysie i potrzebie szukania oszczędności. Ale nie wszyscy wezwania premiera Donalda Tuska wzięli sobie do serca. Minister sprawiedliwości Andrzej Czuma przesiadł się właśnie do nowej służbowej limuzyny za ponad 80 tysięcy złotych.
- Zobacz, jak politycy zmieniają zdanie
- Policja doprowadziła Czumę przed sąd
- ZUS rozdaje miliony. Ale na premie
- Sejm szasta pieniędzmi... na kwiaty
- Bogdan Klich ratuje się PR-owcem
- Będą kary za samo myślenie o handlu ludźmi
- Awansował, bo pracował z Czumą w radiu
- Volvo pędzi na prąd z gniazdka
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Minister Czuma porzucił "wysłużone" czteroletnie volvo na rzecz nowiutkiej skody, model comfort - pisze "Fakt". Jaka jest jej cena? Jedyne 83 tys. złotych.
>>> Sejm szasta pieniędzmi na kwiaty
Czy volvo nie było już wystarczająco dobre? Resort sprawiedliwości tłumaczy, że ministrowie tak dużo podróżują, że już po roku czy dwóch, ich limuzyny mają ogromny przebieg.
I trzeba kupić nowe auto gwarantujące bezpieczną jazdę.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!