Z kim partia Tuska podzieli się TVP
Marszałek Bronisław Komorowski wbił ostatni gwóźdź do politycznej trumny KRRiT. Kto zasiądzie w nowej? Trwają już gorączkowe rozmowy. PO zrobi wszystko, by wyrugować ludzi lewicy i PiS z publicznego radia i telewizji. Ale sama jest na to za słaba. Z kim się podzieli mediami?
- "TVP jest jak sztab jednego z kandydatów"
- Olechowski zły na TVP. Za debatę
- Korwin-Mikke pozwał TVP, bo ma za mało czasu
- Najlepsze produkcje telewizyjne nagrodzone
- Starcie gigantów. Wielka debata wyborcza
- "Telewizja Półpolska narusza prawo"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
PO rozmawia na temat nowego układu sił w mediach publicznych z ludowcami i SLD - twierdzi "Rzeczpospolita". I partia Pawlaka, i ugrupowanie Napieralskiego chce mieć swoich ludzi w nowej Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji. Według gazety, Lewica ma na oku TVP Info, a PSL chce mieć wpływy w telewizjach regionalnych.
Odrzucenie sprawozdania KRRiT przez Sejm, Senat i pełniącego obowiązki prezydenta Bronisława Komorowskiego otwiera drogę do wyboru nowej Rady. Marszałek już podpisał decyzję o wygaśnięciu mandatu obecnej.
Jednak, by przejąć media publiczne konieczna jest też wymiana rad nadzorczych, a na to nie pozwala prawo, dopóki trwa ich kadencja. To załątwić ma nowelizacja ustawy medialnej przygotowywana przez Platformę. Przewiduje ona natychmiastowe rozwiązanie obecnych rad. Zmienia też sposób ich wyboru.
Poseł Lewicy zdradza na czym zależy jego ugrupowaniu: "Dla nas ważne jest TVP Info. Ale wstępem do dobrych rozmów z PO byłoby to, gdyby nasz człowiek znalazł się w KRRiT". Na przedstawicielu w nowej radzie zależy też PSL. "Każda partia powinna być w niej reprezentowana" - mówi poseł Tadeusz Sławecki.
Jednak Platforma odżegnuje się od politycznych targów o media. "Naszym celem jest odpolitycznienie mediów publicznych. Nie chcemy dobierać nowych członków rady według klucza politycznego. Będziemy brali pod uwagę rekomendacje środowisk akademickich" - zapewnia Małgorzata Kidawa-Błońska z PO.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!