Lech Kaczyński odwiedził Jacka i Placka
To był sentymentalny dzień dla prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Odwiedził wytwórnię filmową w Łodzi. To właśnie tam w 1961 nakręcono film "O dwóch takich, co ukradli księżyc". Wystąpił w nim razem z bratem Jarosławem. I również wtedy po raz pierwszy w głowie Lecha pojawił się pomysł, by zostać politykiem...
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Prezydent zdradził kilka tajemnic o tym, jak razem z bratem radzili sobie z rolami niesfornych Jacka i Placka. "Lubiliśmy zamieniać się z bratem. On zamiast grać
Placka, udawał Jacka" - wspominał prezydent. I przyznał, że bywali tak niesforni jak grani przez nich bliźniacy. "Pamiętam, że Jarek dwukrotnie zamknął kierownika
produkcji" - wyznał prezydent. Halę filmową przy ul. Łąkowej odwiedził w towarzystwie prezydenta Łodzi Jerzego Kropiwnickiego i aktorki Małgorzaty Potockiej. Jej ojciec był
scenografem na planie filmu.
"Nie było łatwo ich odróżnić. Na pewno Jarek miał większy temperament" - przyznała Maria Mastalińska-Pyda, asystentka montażu przy produkcji filmu, z
którą spotkał się Kaczyński. "Obaj byli bardzo inteligentni i cierpliwi. Praca z nimi była czystą przyjemnością" - wspominał jej mąż, Wiesław,
który w filmie był operatorem kamery.
Choć dla braci Kaczyńskich rola w filmie była ciekawym doświadczeniem, nigdy już do aktorstwa nie chcieli wracać. Mieli inne plany. "Już wtedy myślałem o tym, by zostać
politykiem" - przyznał prezydent. "Czołowy operator Bogusław Lambach powiedział wtedy do mnie: jak ja będę dziadkiem z laseczką, ty zostaniesz premierem. Lambach nie żyje,
premierem został mój brat, ale coś się z tej przepowiedni spełniło" - wspominał.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!